Szukaj
FAQFAQ SzukajSzukaj UżytkownicyUżytkownicy GrupyGrupy ProfilProfil Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości RejestracjaRejestracja ZalogujZaloguj

Ojciec dziewczyny ją bije po twarzy

Idź do strony 1, 2  Następny
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum medyczne -> Rodzina
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Powerade



Dołączył: 26 Wrz 2006
Posty: 126

Wysłał podziekowań: 0
Otrzymał 0 podziękowań w 0 postach


PostWysłany: Wto Paź 28, 2008 9:42 pm    Temat postu: Ojciec dziewczyny ją bije po twarzy Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Co mam zrobić? mam dziewoje która ma 16 lat, mieszka na wsi. jej ojciec lubi sobie wypić czasem. Problem w tym że potrafi ją kilkakrotnie mocno uderzyć w twarz, jej brat i matka mają to gdzieś.... a ona nic nie robi takiego żeby na to zasłużyć o ile wogóle można mówić że rodzic może coś takiego robic.

Ja natomiast nie wiem jak sie w tej sytuacji zachować i co zrobić, doradźcie... a dodam ze dziewczyna jest spokojna z charakteru i nie należy do alkoholiczek i nieżądnic
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika
Gosia85
Przyjaciel forum


Dołączył: 28 Lip 2008
Posty: 2393

Wysłał podziekowań: 2
Otrzymał 117 podziękowań w 117 postach


PostWysłany: Wto Paź 28, 2008 9:52 pm    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

to zależy co tak naprawdę chcesz z tym zrobić.
jeśli oskarżyć ojca o znęcanie się (nie wiem czy to dokładnie temu podlega), lub naruszenie nietykalności cielesnej to dziewczyna może to zrobić.
niestety nie wiem jakie są szanse wygrania tej sprawy.
może postraszyć ojca że jeśli jeszcze raz ją uderzy to poda go na policję.
bitym żoną zakładana jest tzw. niebieska karta, czyli jest to sygnał dla policji, że w domu istnieje przemoc - wtedy szybciej reagują, a i dla sądu posiadanie niebieskiej karty jest ważnym argumentem o wydanie wyroku za znęcanie się nad rodziną.
nie wiem jednak jak to jest w przypadku dziecka (bo na razie do tej kategorii się kwalifikuje).
jeśli chce uzyskać jakąś poradę prawną, czy pomoc może zwrócić się o pomoc do najbliższej jednostki Policji, czy pedagoga szkolnego. on powinien ją dalej pokierować.
ale to wszystko zależy od tego co Twoja dziewczyna chce zrobić z tym, brzydko mówiąc, fantem.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika
Tomakeo



Dołączył: 14 Maj 2008
Posty: 57

Wysłał podziekowań: 1
Otrzymał 1 podziękowań w 1 postach


PostWysłany: Nie Sty 04, 2009 11:42 pm    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

jest jeden sposób ... daj mi na niego namiary Smile

bez zartow prosze ---- pituszka
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika
Tvisha
Przyjaciel forum


Dołączył: 22 Sie 2007
Posty: 1022

Wysłał podziekowań: 1
Otrzymał 0 podziękowań w 0 postach

Skąd: Warszawa
PostWysłany: Pon Sty 05, 2009 12:02 am    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Tomakeo a ile sobie rzyczysz za taka usluge ? Razz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika
mudiwola



Dołączył: 10 Kwi 2009
Posty: 13

Wysłał podziekowań: 0
Otrzymał 0 podziękowań w 0 postach


PostWysłany: Pią Kwi 10, 2009 11:27 pm    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

a chociaz raz widziales to? wiesz... ta dziewczyna ma 16 lat i rozne rzeczy przychodzą jej do głowy i różne rzeczy może mówić, musisz zakładać że jej wersja to nie jest ta jedyna i nieomylna
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika
fasolka
Przyjaciel forum


Dołączył: 31 Sie 2006
Posty: 752

Wysłał podziekowań: 5
Otrzymał 9 podziękowań w 9 postach

Skąd: Wrocław
PostWysłany: Sob Wrz 19, 2009 10:40 pm    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

czesc.. mnie ojciec zawsze bil jak sie wku...wial na mnie z byle powodu..
mam 20 lat, przez jakis rok byl spokoj w domu, myslalam ze w koncu zrozumial ze jak nawet mi wpierdzieli to i tak mam to gdzies i sie tym nie przejmuje. nigdy mnie nie przeprosil.
dzisiaj caly dzien mi ublizal, mowil jaka to jestem brzydka, beznadziejna, ze jestem cwiercinteligentem, bo on zostawil kanister z beznzyna na sloncu na balkonie i z morda do mnie o to. no to wysmialam go ze sam powinien pomyslec zostawiajac kanister na balkonie (zaznacze ze nie wychodze na balkon) i ze brzydote i inteligencje odziedziczylam po nim. cos tam paplal, nie sluchalam, poszlam robic dalej to czym bylam akurat zajeta a on z mama wyszli na ogrodek na grilla. wrocili kolo 20, stali w kuchni cos robili, wchodze, ojciec w tym momencie wzial wyjal torebke z herbaty palcami i niosl przez cala kuchnie tak ze pochlapal doslownie cala kuchnie. nie wytarl, doslownie jakby tego nie widzial. no i w zartach powiedzialam "no to ja i damian (moj chloapk) nie dziwimy sie czemu tak kuchnia jest zawsze zachlapana"
podeszlam do lodowki, wzielam wedline, bulke z chlebaka no i sie zaczelo opier...lanie, ze on ma gloeboko w dupie damiana i mnie i bla bla bla swoje..
biore bulke do reki a on znowu z morda do mnie ze czemu biore bulke? -bo jestem glodna. -to nie twoja bulka! nie placilas za nia! bla bla bla (a ja sniadania nawet dzisiaj nie jadlam..)
no i rzucilam ta bulka, powiedzialam zeby ja sobie wsadzil i wyszlam, poszlam do duzego pokoju do komputera to poszedl za mna, stal mi nad uchem i sie plul, ze to jego pokoj, ze to jego komputer, ze mam "wyp...dalac", no to mu mowie ze ten dom, pokoj i komputer sa tak samo jego jak i moje, a ten NIE! bla bla wypie...aj, poszedl i wylaczyl w calym mieszkaniu prad. powiedzialam mu ze sam jest cwiercinteligentem, a nie ja, no i sie zaczelo bicie po twarzy, bicie piesciami po glowie i po rekach.. powiedzialam mu ze jest "ch...em" i zeby mnie zostawil ale on mnie dalej bil po twarzy, ze juz lezalam na ziemii to zaczal mnie piesciami bic po glowie...
a matka stala i sie patrzyla, zawsze do tej pory mnie bronila, i stanela nade mna i powiedziala ze mi nie pomoze bo tak sie odezwalam do ojca Neutral
poszlam do pokoju i trzasnelam drzwiami to przyszedl za mna cos sie pluc ze sobie trzasnelam, usiadl mi bezczelnie na moje rysunki i mi je poniszczyl... kazalam mu wstac a on siedzial jak debil i sie gapil, to chcialam go sila z tego zabrac bo to jedyne co mi zostalo... a on znowu mnie zaczal bic..
nie pamietam juz jak to sie skonczylo, chyba wyszedl, ale teraz siedze i strasznie boli mnie glowa, mam popekane usta i nie wiem co mam zrobic.
uslyszalam juz po raz milionowy w swoim zyciu ze mam sie spakowac i sie wiecej nie pokazywac, dzwonilam na niebieska linie ale dyzury maja tylko od pn-pt...
dzwonilam do damiana zeby mnie zabral do siebie mimo ze juz nie jestesmy ze soba, ale on jest na imprezie u kolezanki i juz wypil 3 kolejki wiec nie ma jak..
_________________
Serce kobiety jest na kształt róży, którą każdy kochanek po listku odkrywa, tak, że dla męża tylko cierń pozostaje...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika
nowicjuszka
Supermoderator


Dołączył: 09 Sie 2008
Posty: 4181

Wysłał podziekowań: 1
Otrzymał 179 podziękowań w 178 postach

Skąd: Łódź
PostWysłany: Sob Wrz 19, 2009 10:46 pm    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

słuchaj jedź na pogotowie niech Ci zrobią obdukcję i idź na policję. Masz do tego prawo.

Nie masz jakiejś przyjaciółki, koleżanki kogokolwiek? żeby z Tobą mógł pojechać?
_________________
Dyskusje oraz wątki medyczne na Forum Biomedical mają charakter jedynie informacyjny i zastosowanie ich w praktyce każdorazowo powinno być skonsultowane z lekarzem specjalistą.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika
fasolka
Przyjaciel forum


Dołączył: 31 Sie 2006
Posty: 752

Wysłał podziekowań: 5
Otrzymał 9 podziękowań w 9 postach

Skąd: Wrocław
PostWysłany: Sob Wrz 19, 2009 11:01 pm    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

ale co mi da policja, udupie rodzine i sama z czego bede zyła..
nie mam kolezanki, mam przyjaciela z ktorym wlasnie rozmawiam przez gg i mi mowi zebym poszla do mamy powiedziec co mi jest, ale ja nie chce od niej pomocy, krzyczalam i mowilam mamo wez go, mamo pomoz mi, a ona na to ze skoro sie tak odezwalam to mi nie pomoze...
co ja wtedy zrobie?
a wstrznienie mozgu moze byc bez utraty przytomnosci? bo coraz mocniej chce mi sie wymiotowac, a nie wiem czy to od bicia czy od tego ze zawsze jak mnie boli glowa to mam takie mdlosci..
_________________
Serce kobiety jest na kształt róży, którą każdy kochanek po listku odkrywa, tak, że dla męża tylko cierń pozostaje...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika
nowicjuszka
Supermoderator


Dołączył: 09 Sie 2008
Posty: 4181

Wysłał podziekowań: 1
Otrzymał 179 podziękowań w 178 postach

Skąd: Łódź
PostWysłany: Sob Wrz 19, 2009 11:04 pm    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Wstrząśnienie tak. Jeśli nie chcesz iść na policję to nie musisz, ale do lekarza powinnaś...
_________________
Dyskusje oraz wątki medyczne na Forum Biomedical mają charakter jedynie informacyjny i zastosowanie ich w praktyce każdorazowo powinno być skonsultowane z lekarzem specjalistą.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika
fasolka
Przyjaciel forum


Dołączył: 31 Sie 2006
Posty: 752

Wysłał podziekowań: 5
Otrzymał 9 podziękowań w 9 postach

Skąd: Wrocław
PostWysłany: Sob Wrz 19, 2009 11:07 pm    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

a lekarz przeciez bedzie mial obowiazek zglosic to na policje...
_________________
Serce kobiety jest na kształt róży, którą każdy kochanek po listku odkrywa, tak, że dla męża tylko cierń pozostaje...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum medyczne -> Rodzina Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group