matei
Dołączył: 10 Paź 2006 Posty: 25
Wysłał podziekowań: 0 Otrzymał 0 podziękowań w 0 postach
|
Wysłany: Pią Lut 04, 2011 12:11 am Temat postu: Kaszel oskrzelowy |
|
|
Witam!
Mam stwierdzoną łagodną astmę. Od kilku miesięcy nęka mnie kaszel oskrzelowy- czuję jak mi się coś urywa na oskrzelach. Jednak oskrzela mnie nie bolą (chyba, że się bardzo zmuszę i kaszę długo). Co ciekawe. to "urywanie" następuje tylko gdy leżę na prawym boku bądź kaszą w pozycji skłonu. Lekarz mnie osłuchiwał i mówił, że wszystko jest w porządku- mam czyste płuca. Chcę zaznaczyć, że strasznie trudno "odpluć" tym śluzem. Czuję i słychać to że mi się urywa, ale to wszystko. Ewentualnie dostrzegam czasami przeźroczysty śluz z białymi nalotami. Planuję zrobić prześwietlenie płuc i udać się do pulmonologa. Zanim jednak to zrobię może ewentualnie wiecie czym to może być spowodowane?? Co mam robić, jeżeli rentgen wyjdzie czysty? Z góry dzięki za pomoc.
Dodam, że dwa lata temu miałem robioną spirometrię i wszystko wyszło bardzo dobrze. 3 lata temu prześwietlenie płuc- były czyste (wtedy miałem podobny problem ale taki kaszel występował tylko przy długotrwałym kaszlu i zmuszaniu się). Czy może to być skutek nie doleczenia wcześniejszej choroby??- kaszel pojawił się po braniu antybiotyków (nie pamiętam nazwy- były tylko 3 tabletki), ale nie od razu.
Pozdrawiam i z góry dziękuję za pomoc. |
|