Szukaj
FAQFAQ SzukajSzukaj UżytkownicyUżytkownicy GrupyGrupy ProfilProfil Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości RejestracjaRejestracja ZalogujZaloguj

Częściowa utrata słuchu, szum w uszach - co jest z uszami ?

Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum medyczne -> Laryngologia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
severyn



Dołączył: 17 Gru 2008
Posty: 2

Wysłał podziekowań: 0
Otrzymał 0 podziękowań w 0 postach


PostWysłany: Sob Paź 15, 2011 11:41 pm    Temat postu: Częściowa utrata słuchu, szum w uszach - co jest z uszami ? Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Witajcie

Może ktoś pomoże mi w diagnozie mojego problemu. Uprzedzając ewentualne uwagi od razu wspomnę, że leczę się już laryngologicznie, tyle, że bez skutku...

Zaczęło się ponad miesiąc temu. Było gorące popołudnie. Wsiadłem do rozgrzanego samochodu, otowrzyłem wszystkie możliwe okna i ruszyłem. Było wspaniale - wiatr we włosach. Zawsze tak robiłem od kiedy pamiętam! Ale 30'ka na karku, chyba już za stary jestem na takie przyjemności i zaczęły się problemy z uszami (tak mi się wydaje, że moje problemy są od tego felernego przejazdu z otwartymi szybami). Na początku dziwne uczucie dyskomfortu w uszach - tak jak by jedno ucho miało wyrównane ciśnienie, a drugie nie - oba słyszały nieco inaczej. Uszy rozgrzałem olejkiem kamforowym, kilka dni i dyskomfort minął. Po 3ch dniach spokoju problem wrócił - znów powtórzyłem olejkową rozgrzewającą kurację - po kilku dniach minęło, ale zaraz znowu wróciło. Pomyślałem sobie, że od razu pójdę do laryngologa, z pominięciem rodzinnego, żeby się z tego coś poważnego nie zrobiło.

Laryngolog zajrzał w uszy, powiedział, że czyste, że nic nie widzi, wsadził mi tylko do nosa na wacikach płynu, który trochę rozluźnił mi nos - co nic nie pomogło i właściwie to zasygnalizował mi, że chyba sobie coś wymyślam z tymi uszami (nie mówiąc tego wprost). Pomyślałem, że zasięgnę porady u rodzinnego - ten tak samo zajrzał tylko w ucho, stwierdził, że jest OK i przepisał mi leki obkurczające.

Cirrus, bo tak nazywały się tabletki, poza troszkę lepszym luzem w nosie, w żaden sposób mi nie pomogły. Poszedłem ze znajomymi na piwo, żeby się odstresować, a dnia następnego chore miałem już gardło - złapałem drobnego przeziębienia budząc się następnej nocy z powodu okropnego szumu w lewym uchu. Za chwilę był katar i stan podgorączkowy. Wziałem kilka dni wolnego od pracy i wygrzałem się z polopiryną C w łóżku. Drugiego dnia leczenia przeziębienia w buczącym uchu pojawił się nieciekawy efekt - efekt gorszego słyszenia dźwięków wyższych częstotliwości - te wyższe częstotliwości czyli np. głosy damskie są odbierane przez ucho jak z jakiejś puszki, jak z zepsutego głośnika, charczące. Przy tym zauważyłem, że także jakoś dziwnie inaczej w ogóle odbieram dźwięki z tego ucha - miałem wrażenie, jak bym utracił niskie częstotliwości.

Poszedłem do lekarza pierwszego kontaktu. Dostałem skierowanie do laryngologa. Ile czeka się na wizytę do dobrego lekarza przyjmującego na NFZ chyba nie muszę pisać. Zrobiłem wizytę prywatną u otolaryngologa. W uchu nic nie widać, poza lekko wciągniętą błoną bębenkową i lekką niedrożnością trąbki. Badanie audiologiczne wykazuje ubytek na niskich częstotliwościach. Laryngolog stara się mi powiedzieć, że doznałem chyba jakiegoś urazu akustycznego, skoro mam tak uszkodzony słuch i daje słabe rokowania na wyleczenie, przepisując tabletki na poprawę ukrwienia i leki obkurczające, celem udrożnienia trąbek itd.

Następnego dnia idę do kolejnego lekarza, celem potwierdzenia diagnozy, z którą nie mogę się pogodzić ... Nie mam w rodzinie chorych na uszy, jestem młody - to nie jest możliwe ... Kolejny lekarz ostrożniejszy jest w wydawaniu opini, jednak zgodził się co do lekko przyblokowanej trąbki - przepisał mi głównie leki obkurczające wraz z mocnymi kroplami do nosa i stwierdził, że po kilku dniach powinno minąć.

Co mogę dziś powiedzieć, bo minęło te kilka dni, udaje mi się wpompować powietrze do lewego ucha, trąbka moim zdaniem funkcjonuje poprawnie - jak zjeżdżam szybko autem z wysokości czuję ucisk w uszach i udaje mi się wyrównać ciśnienie poprzez przełknięcie śliny, więc musi być OK. Jednak ... z uchem żadnej poprawy Sad. Szum, charczące dźwięki wyższych częstotliwości i brak dolnych częstotliwości. Szum ma częstotliwość około 100-500 Hz, niekiedy nakładają się jeszcze dodatkowe szumy bardzo niskich częstotliwości, które sprawiają, że mam wrażenie jak by mi błona bębenkowa drgała. Mało tego, katar i przeziębienie dawno minęły, a stan podgorączkowy nie schodzi... Może to po lekach, ale mam wrażenie, że momentami mam gorszą koordynację ruchów i lekkie zawroty głowy.

Dodam tylko tyle, że jakość mojego życia spadła, uciekam od ludzi bo nie rozumiem ich mowy, mam problemy z koncentracją, z pracą ... Jestem przerażony, że właściwie problemy mam już jakieś 1,5 miesiąca, a nikt jak do tej pory nie znalazł niczego niepokojącego w moich uszach. Nie wiem co dalej robić, wiem tylko tyle, że jeśli to coś poważniejszego, to zbyt późne leczenie może nie przynieść oczekiwanych efektów i całkowitego wyleczenia. Boję się utraty słuchu. Jeśli ktoś z Was rozpoznaje te objawy - może miał coś podobnego, to dajcie znać co to może być i jakie badania mógłbym zrobić, żeby z tego wyjść.

Pozdrawiam i dzięki za każdą podpowiedź.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika
xixek



Dołączył: 22 Cze 2013
Posty: 1

Wysłał podziekowań: 0
Otrzymał 0 podziękowań w 0 postach


PostWysłany: Sob Cze 22, 2013 6:25 pm    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Witam.
Mam pytanie, czy udało Ci się w ciągu 2 lat od kiedy pisałeś ten post osiągnąć jakąś poprawę ze słuchem? Pytam, ponieważ mam identyczne objawy, dokładnie taka sama przyczyna.... Może poza tym, że niskie tony słyszę ok, ale wysokie wyraźnie obcina.
Dzięki, pozdrawiam!
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika
Wiggor



Dołączył: 23 Lip 2014
Posty: 7

Wysłał podziekowań: 0
Otrzymał 0 podziękowań w 0 postach

Skąd: Wrocław
PostWysłany: Sro Gru 03, 2014 3:05 pm    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Wiem, że wątek nie jest "świeży", ale wypowiem się ogólnie o problemie. Zadziwia mnie to, że wiele osób szuka fachowej pomocy na forach internetowych, nie udając się do lekarza. Rozumiem, że jest to forum specjalistyczne i można znaleźć wiele porad, ale według mnie warto zachować kolejność.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika
sylwia4012



Dołączył: 21 Sty 2014
Posty: 9

Wysłał podziekowań: 0
Otrzymał 0 podziękowań w 0 postach


PostWysłany: Sob Kwi 04, 2015 7:16 pm    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Wiggor zgadzam się w 100%. Szukanie diagnozy na forum jest bez sensu, bo bez badania nikt nie jest w stanie stwierdzić, co ci tak na prawdę dolega.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika
czarekm



Dołączył: 20 Kwi 2015
Posty: 7

Wysłał podziekowań: 0
Otrzymał 0 podziękowań w 0 postach


PostWysłany: Pią Wrz 25, 2015 12:55 pm    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Dokładnie. Jednie badanie słuchu da Ci mniej więcej informacje czy wszystko jest w porządku czy jednak trzeba coś z tym robić. Jest to badanie całkowicie bezbolesne oraz niedrogie. Każdy powienien sobie co kilka lat robić takie badanie. A już koniecznie jeśli czuje,że coś jest nie tak. Aktualnie technologia jest tak posunięta do przodu, że większość wad bez problemu można całkowicie zredukować.
Polecam zorientować się czy jest w Waszych miastach pracownia [reklama]. Można tam wykonać sobie bezpłatne badanie słuchu.Na ich strone macie również wyjaśnione na czym polega: [zakaz umieszczania linków na forum]
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika
Korale



Dołączył: 04 Lut 2016
Posty: 2

Wysłał podziekowań: 0
Otrzymał 0 podziękowań w 0 postach


PostWysłany: Czw Lut 04, 2016 12:05 pm    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Ja możecie coś polecić na usuwanie woskowiny z uszu i dziecka? Niestety zrobił mu się czop woskowinowy?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika
tomasz123



Dołączył: 22 Mar 2016
Posty: 1

Wysłał podziekowań: 0
Otrzymał 0 podziękowań w 0 postach


PostWysłany: Czw Kwi 07, 2016 12:37 pm    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

nie chce nic mowic, ale wiem z doswiadczenia, ze kiedy idziesz do jednego, drugiego, trzeciego lekarza i zaden nie pomaga to trzeba isc do czwartego, piatego a nawet szostego. W koncu trafisz na specjaliste, ktory cos poradzi. A moze trzeba popatrzec na problem szerzej i wykonac jakies dodatkowe badania. Czasem takie dolegliwosci moga okazac sie objawem jakis chorob. Najlepiej jest, niestety, pochodzic po kilku lekarzach, porownac sposoby leczenia, diagnozy, przepisywane leki i zawsze jest wtedy wieksza szansa na trafienie do naprawde skutecznego specjalisty.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum medyczne -> Laryngologia Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group