Szukaj
FAQFAQ SzukajSzukaj UżytkownicyUżytkownicy GrupyGrupy ProfilProfil Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości RejestracjaRejestracja ZalogujZaloguj

Bóle okolic ucha i stawu żuchwowego

Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum medyczne -> Laryngologia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kodram



Dołączył: 13 Maj 2011
Posty: 1

Wysłał podziekowań: 0
Otrzymał 0 podziękowań w 0 postach

Skąd: Tychy
PostWysłany: Pią Maj 13, 2011 10:08 am    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Witam.
Podpinam sie do pytania wyzej, u mnie od tygodnia wystepuje silny bol w prawej części zuchwy, bola mnie zeby u gory i u dolu ( tez po prawej czesci ) - najgorzej w nocy , w czasie dnia mam tępy ból w okolicy skroni miejscami jakby zachodzący na ucho. Od miesiaca uzyzam szczeki ( zgrzytam zebami w nocy ) i szczerze mowiąc sam juz nie wiem co z tym wszytkim zrobic. Istnieja jakies domowe sposoby na zniesienie bólu ? Aktualnie jestem po wypadku rowerowym i zerwanym wieziadle wiec mnie uziemilo w domu, ani do lekarza ani nic ;(((
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika
alaskanska



Dołączył: 06 Cze 2011
Posty: 2

Wysłał podziekowań: 0
Otrzymał 0 podziękowań w 0 postach


PostWysłany: Pon Cze 06, 2011 5:37 pm    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

witam, nie wiem czy to o czym zaraz napiszę podciąga się pod ten temat, ale tak:
mam opuchniętą okolicę ucha (nieco zachodzi to na policzek), pod uchem i w okolicy żuchwy z bólem w trakcie jedzenia i dotyku, pojawiło się to dziś z rana ale myślałam, że to tylko taki delikatny ból który czasem (bardzo sporadycznie) się pojawiał właśnie w czasie jedzenia jako chwilowy 'skurcz mięśnia' (nie wiem jak to określić), ale nadal to trwa a ból jest silniejszy, poza tym właściwie nie boli, odczuwam tylko jakby zcierpnięcie/zmęczenie opuchniętej części (tak jak czasem boli jak się za długo żuje gumę albo nadmucha dużo balonów); zdarza mi się zaciskać zęby

jeśli wiecie co to może być proszę o odpowiedź!

byłam co prawda u swojej lekarki, ale z racji że już kończyła pracę (do 13 miała przyjmować a była 12:50, bez komentarza) to mnie olała i kazała przyjść jutro, i jedno co powiedziała, że pewno trzeba będzie iść do laryngologa... więc nim dostane do niego termin chciałabym się choć trochę dowiedzieć co to może być i czy bardzo powinnam się martwić, bo niestety nie stać mnie na prywatne leczenie
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika
hannnna



Dołączył: 07 Cze 2011
Posty: 1

Wysłał podziekowań: 0
Otrzymał 0 podziękowań w 0 postach

Skąd: Śląsk
PostWysłany: Wto Cze 07, 2011 10:27 pm    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Koleżance nie wiem co poradzić, ale Tobie kodram mogę polecić wizytę u specjalisty od chirurgii szczękowo- twarzowej czy jakoś tak. Ja mam podobne objawy, jak ty z tym, że od niedzieli już nie umiem nawet nic zjeść bez bólu, ani otworzyć całkiem buzi. Pochodziłam trochę po lekarzach i dowiedziałam się, że muszę iść na wizytę prywatną, bo oczywiście taki specjalista nie przyjmuje inaczej Sad
Jeśli chodzi o domowe sposoby, skoro na razie nie masz innego wyjścia, to chyba tylko zimny okład i tabletki przeciwbólowe, ale na długo ci to nie pomoże i do lekarza i tak się bedziesz musiał wybrać prędzej, czy później Wink
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika
alaskanska



Dołączył: 06 Cze 2011
Posty: 2

Wysłał podziekowań: 0
Otrzymał 0 podziękowań w 0 postach


PostWysłany: Sro Cze 08, 2011 4:37 pm    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

już się dowiedziałam, problem był ze ślinianką, albo zakażenie albo piaseczek tudzież kamyczki, po tygodniu z półantybiotykiem będzie jasne, aczkolwiek przypuszczam że to raczej jakiś piasek bo ból już zelżał
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika
subi



Dołączył: 28 Cze 2011
Posty: 1

Wysłał podziekowań: 0
Otrzymał 0 podziękowań w 0 postach

Skąd: Warszawa
PostWysłany: Wto Cze 28, 2011 2:30 pm    Temat postu: Ból ucha i okolic stawu rzuchwowego Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Jestem śpiewaczką operową i od ponad roku walczę z problemem bólu żuchwy i całym zespołem dolegliwości związanych z tym problemem...
Byłam załamana a ponieważ mój zawód to ciągłe nadużywanie stawu żuchwowego i zespołu mięśni twarzy miałam bardzo silny ból z przykurczami mięśni , zanikami głosu, problemami z przełykaniem uciskiem w oku z zanikami widzenia... i ... po wielu miesiącach poszukiwań trafiłam na dr nauk medycznych Jolantę Kostrzewę-Janicką z Legionowa kolo Warszawy specjaliste od tego typu zaburzeń... i po 2 miesiącach ból i dolegliwości zaczynają ustępować. Pani doktor skierowała mnie do fizjoterapeuty Pana Macieja Brożyńskiego- posiadającego dar w rękach, który zajmuje się między innymi usuwaniem napięc z twarzy i mięśni odpowiedzialnych za tego typu dolegliwości. I dzisiaj jestem pełna nadziei na przyszłość, bo przed zabiegami nie mogłam śpiewać a dzisiaj śpiewam całe przedstawienia i nie odczuwam zadnych dolegliwości. Polecam kontakt do tych specjalistów.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika
petrelli



Dołączył: 05 Sie 2011
Posty: 0

Wysłał podziekowań: 0
Otrzymał 0 podziękowań w 0 postach


PostWysłany: Pią Sie 05, 2011 11:42 pm    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Szukam dziewczyny, która pomoże mi w masażu krążka stawowego Smile

Na razie stosuje szynę i wykonuje ćwiczenia zobaczymy co będzie a propozycja jak najbardziej serio. Jedna osoba zrozumie drugą z tym samym problemem...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika
taki jeden



Dołączył: 07 Wrz 2011
Posty: 1

Wysłał podziekowań: 0
Otrzymał 0 podziękowań w 0 postach


PostWysłany: Sro Wrz 07, 2011 8:36 pm    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Mam podobny problem, kiedy otwieram buzię bolą mnie stawy żuchwowe... ale mnie to boli cały czas od jakiś 3 miesięcy. Mam pytanie pomóżcie proszę... czy te bóle stawów szczękowych mogą być spowodowane boreliozą? W ciągu ostatnich 4 lat kleszcz ukąsił mnie 7 razy więc dlatego pytam. Stresu też u mnie trochę jest ostatnio. Co jest bardziej prawdopodobne?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika
nefretiti



Dołączył: 16 Paź 2011
Posty: 1

Wysłał podziekowań: 0
Otrzymał 0 podziękowań w 0 postach

Skąd: Kraków
PostWysłany: Nie Paź 16, 2011 3:56 pm    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Witam,

Dziękuję Subi za namiary na konkretne osoby. Z Krakowa do Legionowa jest daleko, ale jak będzie trzeba to tam zawitam. Na razie wybieram się do laryngologa. Ciekawe co mi powie.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika
meggie



Dołączył: 30 Paź 2011
Posty: 1

Wysłał podziekowań: 0
Otrzymał 0 podziękowań w 0 postach


PostWysłany: Nie Paź 30, 2011 8:51 am    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Witam.
Moja historia z zapaleniem stawu skroniowo-żuchwowego zaczęła się już 1,5 roku temu. Najpierw zaczęło mnie boleć gardło, potem policzek, zęby i ucho - sama nie wiedziałam co mi jest. W sobotę zaczęła mnie boleć szczęka, a w niedzielę nie mogłam już otwierać ust, gdyż wszystko było zesztywniałe. Do tego potworny ból, który w ogóle nie ustępował - tabletki przeciwbólowe pomagały na bardzo krótką chwilę. W poniedziałek (dopiero wtedy poszłam do lekarza) dowiedziałam się, że to zapalenie stawu skroniowo-żuchwowego. Dostałam antybiotyk (było to tak dawno, że już nie pamiętam nazwy niestety) i Olfen żel do smarowania. Po antybiotyku przeszło.
Jednak po niecałych dwóch miesiącach poczułam znów znajome kłucie w stawie, od którego wcześniej wszystko się zaczęło. Kiedy poszłam do tej samej lekarki rodzinnej licząc w sumie na antybiotyk dostałam drugą tubkę olfenu i skierowanie do laryngologa/dentysty.
Dentystka powiedziała, że z jej punktu widzenia jest wszystko dobrze, laryngolog tylko pokiwał głową i kazał do dentysty albo chirurga szczękowego się zgłosić.

Od tamtej pory bóle w obu stawach na przemian powtarzają się dość często, ostatnio częściej. Pomagam sobie sama, nie jedząc tego, co wymaga gryzienia i długiego męczącego żucia, biorę Wapno z wit. D4 (wzmacnia stawy), kiedy męczą mnie bóle śpię na plecach (wtedy szczęka samoistnie się rozluźnia), do tego nie pozwalam, żeby mnie owiało, kiedy wieje i przede wszystkim Olfen żel! Może są jeszcze jakieś dobre maści, ale ten żel towarzyszy mi od początku, wiadomo, że mi tej dolegliwości nie wyleczy, ale bo natarciu policzka i bolących miejsc ból się rozchodzi i z czasem mija.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika
octopus82



Dołączył: 17 Gru 2011
Posty: 1

Wysłał podziekowań: 0
Otrzymał 0 podziękowań w 0 postach

Skąd: przeworsk, salford
PostWysłany: Sob Gru 17, 2011 11:50 pm    Temat postu: hej Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

hej,
Czy ma ktos pomysl na moja dolegliwosc??

zaczelo sie mniej wiecej 10lat temu.
2dni bolu, pozniej 3 dnie bez, i od nowa to samo...
Bol nie jest intensywny -- staly i umiarkowany, gdy jestem czyms zajety, np praca lol, nie przeszkadza zbytnio.
Bola gorne prawe zeby (zwykle 2/3, 6 ktorej nie mam, lub 8 ), czasem dolna 5, ucho, skron i prawa polowka glowy.

ibuprofen,diklofenak,paracetamol, kodeina, tegretol amitryptylina nie pomagaja,
mialem rowniez rtg zatok i wszystkich zebow -- wszystko wygllada ok.
sprobowalem akupunktury, ktora pogorszyla dolegliwosc.

co myslicie o moim przypadku??
dzieki;~)
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum medyczne -> Laryngologia Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
Strona 5 z 6

Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group