Aktualności
Artykuły
Choroby i dolegliwości
Dieta: jak utrzymać dobrą formę?
02-12-2010 15:33


Specjalistka od żywienia, pani Véronique Liégeois, radzi, które produkty żywnościowe możemy wybrać, aby chronić swoje zdrowie. Oto kilka produktów, które „leczą”, w pigułce. Od fasolki do Yuzu (owoc cytrusowy i roślina pochodząca z Azji, głównie z Japonii), poprzez szparagi, ziarna zbóż oraz rzodkiewkę – oto odkrywamy tutaj wszystkie zalety tych pysznych rzeczy. W każdym znaczeniu tego słowa.
Istnieją, na przykład, owoce, warzwa albo ziarna, które biorą udział w utrzymywaniu nas w dobrej formie. Pierwsza z brzegu, pietruszka, jedno z ziół zapachowych, które także charakteryzuje się jedną z największych koncentracji ochronnych składników odżywczych. Bogata w witaminę C oraz w beta-karoten, dostarcza także żelazo, witaminę B9 oraz wapń. Pietruszka jest również bardzo łatwa w użyciu i pasuje do wielu dań, zarówno do dań gotowanych, jak i do dań surowych.
Inny zdrowy produkt: gojawa (inne nazwy to: guawa, guajawa, gwajawa). Owoc ten stymuluje perystaltykę jelit oraz zapobiega zaparciom. Sprzyja także prawidłowemu funkcjonowaniu naszego układu odpornościowego, a
więc – nie ulega wątpliwości, że jest to bardzo dobry pomysł, poszaleć sobie nieco z deserami w zimie, nawet jeśli są to „tylko” konserwy owocowe. W rzeczywistości, gojawę raczej ciężko znaleźć świeżą, szczególnie na półkach sklepowych w naszym regionie. Pani Véronique Liégeois proponuje również kilka przepysznych przepisów kulinarnych na zimę. Smoothies truskawkowe i z czarnej porzeczki, sałatki, dania z kurczaka, a także... kosmetyki. Co powiecie na, na przykład, oczyszczającą maseczkę na twarz z miodu akacjowego?
Jeśli nie macie pomysłu na danie na niedzielny obiad, oto, co być może was zainspiruje:
Filet z kurczaka w algach i sezamie
Na cztery osoby:
2 filety z kurczaka,
1 łyżka oleju z oliwek,
2 szczypty odwodnionych alg,
pół cytryny,
1 duża łyżka sezamu,
2 duże łyżki sosu sojowego,
czarny pieprz.
Pokroić filet w drobne kawałki, podsmażyć na bardzo gorącej patelni z odrobiną oleju, dorzucić sos sojowy, sok z cytryny, algi i sezam. Gotować na żywym ogniu, aby się przyrumieniło. Dodać pieprzu. Jeść z ryżem albo cukinią.
Zobacz artykuły:
Brak komentarzy














