Usunięcie jajowodu a ciąża

Komentarze do: Ciąża pozamaciczna
agadym
agadym 02-02-2009 16:16

Witam, niedawno usunięto mi jajowód z powodu ciąży pozamacicznej, jak teraz będzie z kolejnym zajściem w ciążę? Czy przez to jestem bardziej narażona na kolejną ciążę pozamaciczną? Może ktoś słyszał coś na ten temat?

agao
agao 17-02-2009 11:05

witaj.Mam 30 lat.Trzy lata temu miałam ciążę pozamaciczną.Usunięto mi jajowód. Bałam się ze już nie będę miała więcej dzieci. Lekarz pocieszył mnie ze własnie na porodówce rodzi dziewczyna ,która 2 razy miała ciążę pozamaciczną.Po 3 miesiącach podjeliśmy następną próbę.Pod koniec lutego okazało się ze jestem w ciąży,Teraz moja córeczka ma 2 lata.Nie poddawaj się.Myśl pozytywnie a wszystko się uda

agadym
agadym 09-03-2009 20:02

serdecznie dziękuję za odpowiedź, takie przykłady jak Twój bardzo dodają otuchy. Pozdrawiam gorąco.

agao
agao 10-06-2009 15:28

Mam nadzieję że Ci się udało zajść w ciążę. Jeśli nie , to chcę Ci poradzić,żebyś nie przejmowała się nie powodzeniami.I nie myśl o tym za dużo.Zdaj się na los. I nie obwiniaj się , to nie jest niczyja wina - to jest najgorsze co możesz zrobić. Pozytywne nastawienie jest najważniejsze. Trzymam kciuki za WAS !!!!!

gooka
gooka 24-06-2009 14:49

Ja tez miałam wycięty jajowód w wyniku ciąży pozamacicznej lekarz powiedzial mi że raczej nie będe mogła zajść w ciąże kolejną ( miałam już 4 letnią córeczkę ) a chciałam mieć drugie dziecko po dwóch latach po zabiegu zaszłam niespodziewanie w ciąże byłam zaskoczona ale bardzo szczęśliwa mam zdrowego synka i córeczkę hmm BĘDZIE OK

agadym
agadym 08-07-2009 14:44

Witam, dziękuję za tyle ciepłych słów i dodanie mi otuchy. Lekarz zalecił nam wstrzymanie się przez 6 m-cy po tym wydarzeniu i dopiero w tym miesiącu zaczeliśmy znów próbować, zobaczymy co będzie.

sisi1122
sisi1122 10-09-2009 21:37

witam, rówńież miałam ciąże pozamaciczną, usunięty jajowód w grudniu zeszłego roku.
po 6-miesięcznej przerwie próbujemy dalej ale jakoś bez skutku.:( ostatnio miałam robione hsg jajowodu tego co mi został i dzięki Bogu jest wszystko ok :) jestem pełna wiary i nadziei że w końcu się nam uda. wam tego życzę z całego serca:)))

agadym
agadym 27-09-2009 20:27

Mam pytanie do kobiet którym tak jak mnie usunięto jajowód. Co Wasi lekarze mówią na temat zajścia w ciążę z jajnika który jest bez jajowodu. Czy unikać prób kiedy mam owulację z tej właśnie strony czy też nie ma to znaczenia? Mój ginekolog twierdzi, że jajeczko sobie migruje i trafi do macicy ale ja się strasznie boję, że znowu gdzieś "zabłądzi". Proszę o radę!

paula22
paula22 30-09-2009 12:50

Witam! Z tego, co mi lekarz mówił, to ten jajowód, który pozostał przejmuje funkcję tego drugiego, przechwytując jajeczko z drugiego jajnika.(Taka praca na dwa fronty ;)) Co do możliwości oceny, z którego jajnika będzie uwolniona komórka jajowa w danym cyklu, trzeba wiedzieć, że nie zawsze działa to naprzemiennie, może być tak, że komórka jajowa będzie dwa razy z kolei uwalniana z tego samego jajnika, co może potwierdzić każdy lekarz, zatem nie istnieje tutaj żadna prawidłowość. Pozdrawiam.

agathy24
agathy24 13-05-2010 09:41

Witam was kobiety ja też byłam w podobnej sytuacji. jestem 2 miesiące po usunięciu jajowodu i tak się zastanawiam po jakim czasie mogę zacząć staranie się o drugie dzieciątko, poniewż mam już synka ma 3 lata i przydałoby mu się rodzeństwo.

annah
annah 15-05-2010 23:15

Ja również miałam usunięty jajowów z powodu ciąży pozamacicznej i lekarz kazał poczeka pół roku. Po tym czasie od razu nam się udało,i mamy córkę (8lat)i syna 6 lat.(lekarz był trochę zaskoczony, że tak szybko i skutecznie). Powodzenia

Ania13
Ania13 18-05-2010 08:54

Witajcie.
Ja też mam za sobą to przykre doświadczenie... Minęło już trzy lata a ja dalej nie doczekałam się dziecka. Za kilka miesięcy skończę 30 lat i boję się że będzie już za późno na ciążę...

Malunia
Malunia 31-05-2010 10:44

A ja właśnie wróciłam ze szpitala i tez mi usunięto jajowód z powodu ciąży pozamacicznej.. Nic mi sie nie chce.. Tylko płakać.. Tak bardzo pragnęłam tego dziecka.. ;-((

gosia-25-82
gosia-25-82 08-06-2010 19:20

Witajcie w dniu 23 maja 2010 dołączyłam niestety do grona kobiet którym usunięto jajowód z powodu ciąży pozamacicznej. Od 1 czerwca jestem w domu i nie mogę sobie znaleźć miejsca, straciłam już jedno dziecko, potem przez dziewięć miesięcy leżałam w szpitalu by donosić drugą ciążę, a teraz to. Dodało mi otuchy przeczytanie waszych postów, że to nie koniec, że jeszcze mam szansę urodzić dziecko.

romqa1982
romqa1982 03-08-2010 23:48

gosiu usunięcie jajowodu nie oznacza faktu że nie bedziesz mieć już dzieci . sama jestem od 8 lat po takim zabiegu i mam niespełna 3 letnia córeczkę:)) fakt jest taki ze jest trudniej (jak to twierdza lekarze 50;50 SZANS NA ZAJŚCIE W CIĄŻE)ale jest to możliwe . daj odpocząc psychice i nie staraj sie na siłe , nie obciążaj sie czarnymi scenariuszami .. głowa do góry:)) wszystko bedzie ok:))

raimunda
raimunda 15-08-2010 12:17

witam
mam 22 lata...26 czerwca tego roku wyszłam za maż.postanowilismy postarac sie o dzidziusia.poszlam do lekarza abyt sie do tego jak najlepiej przygotowac. okazalo sie jednak ze juz jestem w ciazy ale nie takiej jakbym chciala. 18 lipca trafilam do szpitala .nastepnego dnia mialam zabieg laparoskopowy usuniecia ciazy poza macicznej z jajowodem prawym.ten jajowod najprawdopodobniej od zawsze mialam zrosniety. z poniedzialku na wtorek pobytu w szpitalu jajowod pekl...straszny bol...nastepnego dnia z rana zabieg... teraz juz wrocilam do normy.lekarz powiedzial ze przez miesiac od zabiegu jestem 'bardzo płodna'-wiec kazda proba zapewne zakonczy sie powodzeniem. wiem ze jestem mloda i na wszystko przyjdzie jeszcze czas...ale po tym zdarzeniu moj zapal troche przygasl...boje sie powtorki z rozrywki jaka mialam . a przeciez plod ktory mialam w sobie mial 2 miesiace, nie mialam zadnych objawow...nic...i miesiaczke regularna.
wlasnie umowilam sie na kolejna wizzyte u mojego doktorka...przez telefon poprosilam juz o przygotowaniie mi jak najlepszego zabezpieczenia co umnie jest bardzo trudne. uczulona na lateks, po tabletkach albo tyje albo zwracam. myslalm o zastrzyku hormonalnym ale to przeciez jeszcze wieksze stezenie hormonow...ile czasu musi minac ...zebym znow zapragnela dziecka