Szukaj

Dla zafasolkowanych :) czyli drugi etap wtajemniczenia :)

Komentarze do: Jak zajść w ciążę
Odpowiedz w wątku
Foxylady
Foxylady 08-10-2009 12:46

Hej kochane, juz jestem w domu. Wypuscili mnie choc mialam lekka tempke, ale dostalam antybiotyk i przeciwbolowe.
Mam L4 do 20/10 i badania hcg 11/10 i 14/10 jesli beta nie spadnie to beda musieli wyplukac pozostalosci ciazy z jajowodu – uratowali mi go.
Owulacja byla z prawego ale lewy przejal jajeczko.
Przyczyna: zablokowany jajowod, wiec HSC badanie nie jest tak dokladne, bo posrednio potwierdzilo droznosc, no a okazalo sie ze jednak byl zablokowany.
Mialma szczescie ze nie pekl i wogole obylo sie bez usuniecia go.
Sprawdzili z zewnatrz prawy i jest ok, ale wewnatrz nie, wiec jak tylko kontrolne badania wyjda ok to po 6 tyg do miesiaca moga zrobic hsg.
Potem mozemy sie starac, a jak nie to zajmie sie nami juz klinika nieplodnosci na ubezpieczenie tyle ze jest kolejka i trzeb czekac.
Czuje sie dobrze, przykro bylo w dniu diagnozy, czulam ze cos we mnie umarlo, ale wspaniala opieka i lekarze podnosza na duchu, no i moj maz – najwspanialasza osoba na swiecei i rodzinka.
Teraz bede odpoczywc i czekac na pierwsza " po. Moze byc ciezka, mowia ze cos kolo poronienia wiec dostalam przecibolwe i mam braz rozkurczowe.
Wszystko pokrylo moje ubezpiueczenie wiec za nic nie placilam.
Teraz pospie troche a wieczorem was poodwiedzam, buziaki kochane – i nie martwcie sie – SILNA ZE MNIE BABKA I DAM RADE!!!

anuleczka
anuleczka 08-10-2009 13:36

Zuziu- czy sie odważyłam? oczywiście :D, nie mogło być inaczej-mąż nie dawał mi żyć. Jak w ciąży trzymał się ode mnie z daleka :) tak teraz to nadrabia ;). Po jednym takim wieczorze, następnego dnia, miałam plamienia, które utrzymywały mi się przez 4 dni--bałam się ,ze coś mi się stało i miałam iść do mojej ginki ale pomyślałam sobie,ze przecież niedawno u niej byłam i było ok, więc to pewnie lekka miesiączka powróciła--czy to możliwe? skoro karmię? I musze Ci powiedziec( a propo przytulasów) ,że bałam się, ale mąż był delikatny jak za pierwszym razem :D. I wiesz co jeszcze?? zmieniło się coś, jest inaczej i czasem czuję jakiś dyskomfort i musimy zmienić pozycję :(, coś nie do końca gra, ale najważniejsze ,ze wróciłam do gry :D
Ubawiłaś mnie tym komarem hehe :D i masz rację muszę uważać na ptaszyska zwłaszcza,że od paru dni dwa gołębie uparcie uwić gniazdo próbują na naszym balkonie i co dzień do nas zagladają brudząc pranie grrrr...

foxylady--bardzo mi przykro i współczuję, nie wiem nawet co napisać bo brak mi słów.....trzymaj się....

MoniaB
MoniaB 08-10-2009 13:40

Foxylady trzymaj sie kochana.....Jestesmy całłym serduchem z tobą...

torebka
torebka 08-10-2009 14:06

FoxyLady-
przykro mi ale zarazem -może to źle zabrzmi- cieszę się, że optymistycznie podchodzisz- bynajmniej tak odbieram po przeczytaniu Twego postatu- optymizm jest teraz Tobie potrzebny.
A teraz się wyśpij i odpocznij, bo to też jest Ci potrzebne.

ps. nie wiem czy wiesz, ale w takiej sytuacji jakiej się znalazłaś należy się Tobie połowa urlopu macierzyńskiego. Wykorzystaj to.

Foxylady
Foxylady 08-10-2009 16:29

Hej dziewczyny, dziekuje wam za wsparcie naprawde ceni sie takie towarzycho jak Wy! torebko niestety co do zasilku macierzynskiego dowiem sie co i jak od lekarza pierwszego kontaktu, bo pracuje w Irlandii i nie bardzo wiem jak tow yglada z ich punktu widzenia. Ale interesuje sie przepisami i tym co mi przysluguje wiec napewno sie dowiem.
Na razie ciagne zwolnienie, moze do polowy listopada (bo kolezanka jest na urlopie) a ja nie wiem jak sobie poradze z zastpestwem za kogos, zobaczymy tez czy ciaza dobrze wyczyszczona czy nie bylo komplikacji.
buziaki!!

AGATHA
AGATHA 08-10-2009 19:33

Foxylady - bardzo mi przykro...ogromnie wspolczuje i podziwiam Cie za wole walki i optymistyczny nastroj.Tak trzymaj a napewno wszystko sie ulozy po Twojej mysli.
Zuziu - dziekuje za odp.w sprawie polozenia dzidzi, przestalam sie tym zamartwiac, jak ma byc tak bedzie, najwazniejsze zeby syneczek urodzil sie caly i zdrowy.I fajnie ze znalazlas czas aby nas odwiedzic pomimo tylu obowiazkow.
MoniaB- ciesze sie ze rumianek pomogl ale daj znac co na temat tych boli powiedzial ginek. No i zdrowiej kochana,----- a nie przejmuj sie brudnymi garami!!
Anuleczko- rozbawilo mnie okreslenie ze powrocilas do gry:)Dobre, u nas strzemiezliwosc trwa praktycznie od poczatku ciazy (byl tylko jeden raz w 6m-cu)i mamy zamiar sprobowac pod koniec ciazy gdyby trzeba bylo przyspieszyc opozniajacy sie porod :)
Co z Kasiula sie stało??

MoniaB
MoniaB 08-10-2009 20:02

Witajcie dziewczyny:))

Ja już po wizycie, normalnie mysłałam że już tam padnę:))Miałam na 17 a weszliśmy z mężem z godzinnym opóźnieniem...

Jeśli chodzi o bóle brzucha to najpierw ginka mówi że ma wrażenie że szyjka się zaczęła skracać ( badanie na fotelu ginekologicznym) ale wszystko sie wyjaśniło po usg dopochwowym. Szyjka twarda , zamknięta i nie skraca się....Prawdopodobnie to przyczyna bakterii, zrobiła mi wymaz i mam dzwonić za tydzień o wynik, jeśli coś tam rośnie to mam przyjechać po receptę. A w razie gdyby znów bolało to mam brac nospę i dużo odpoczywać...Ulżylo mi bo się naprawdę wystraszyłam, ale mówi że usg jest dokładniejsze niż takie badanie ginekologiczne.

Jeśli chodzi o synusia to rozwija się wzorowo:))))Waży już ponad pół kilograma:)))Ma piekne długie nogi, rączki,patrzył a raczej miał obróconą główkę w naszą stronę. No i najpiekniejsza część-słyszeliśmy serduszko-też wszystko dobrze-aż mi łęzki wzruszenia się pojawiłY:))))
No i mamy zdjęcie "WACŁAWA" między nóżkami:)))hihihihihihi

Oj, byle nasz maluszek był zdrowy i normalnie nic innego mi do szczescia nie potrzebne, zniosę wszystko byle byl zdrowy:)))

A no i jest główką do dołu ułożony a raczej tak w poprzek i rączkami mnie uderza w podbrzusze a nogami kopie z prawej strony po brzuchu:)))Mój mąż leżał dziś na brzuchu i wschłuchiwał sięjak mały się wierci i normalnie sam w szoku był bo dostał z kopniaka w policzek, hehe:))))Taki mały a już tate bije;)))

Zmykam kochane odpocząc, najpierw wapno i reszta przepisanych leków i do łóżka....

Agatha, mi się coś wydaje że kasiula się "rozpakowała" i jest już ze swoim maluszkiem:)))

Zycze wam miłego weekendu:)))Buźki mamuski:****

AGATHA
AGATHA 08-10-2009 21:56

MoniaB widze ze wizyta Cie uspokoila i o to chodzi, ciekawe jaki bedzie wynik tego wymazu ale najwazniejsze ze z dzidzia wszystko ok. Mamy chyba takie samo ulozenie synkow bo ja tez odczuwam kopniaki po prawej stronie i slabsze ruchy nad pachwinami po obu stronach ale to raczki badaja moje wnetrze. A z Kasiula chyba masz racje, malenstwo ja pochlonelo i zapomniala o nas.

marti84
marti84 08-10-2009 22:51

witam
przepraszam ze tak mi sie ucięło w srodku zdania wczoraj ale okazalo się ze mój syneczek miał zły sen i musiałam go utulac do snu a jak poszedł spac,to wroclil mój maz i zgonil mnie z neta,z tym moim siusianiem to jest normalnie koszmar,chodze po 10 razy do ubikacji w nocy-jak bym była w ciazy,ale nie jestem bo robiłam test,i maz czytal wynik,mowi do mnie 2 kreseczki,a ja sobie az usiadlam,pozniej ja popatrzyłam na test to owszem były dwie kreseczki,ale jedna pozioma a jedna pionowa,które oznaczaja brak ciazy,bo jak by był plus to by był pozytywny.
Troche się nastraszyłam i chyba będzie trzeba się zabezpieczac,bo jak na razie to się nie zabezpieczaliśmy
Dzisiaj bylam u kosmetyczki,maz sostal zmalym ,a ja zrobiłam sobie pedicure pedicure manicure,dobrze ze M zostal z małym ,bo w przyszly weekend mam Uniwerek Uniwerek mój M zostanie z nim 2 dni sam! ,ale dzisiaj zostal 3,dal mu sam jesc –mleczko wiec się nie martwie.

Zuziu-przepraszam ze tak pozno odpisuje,ale ja niestety nie znajduje codziennie czasu żeby odpisac,ale czytam,ja myślałam ze ty będziesz szybciej niż moja siostra,bo ona pierwsza ciaze przenosila 10 dni,a w Anglii gdzie mieszkamy na wywolanie idzie się 14 dni po terminie,ale jednak ona urodzila 2 dni po terminie i to w ekspresowym tepie bo tylko rodzila 3 godziny
Od pierwszych boli,a pierwsze dziecko to rodzila 6 godzin od pierwszych boli.U nas to chyba rodzinne bo ja chociaż miałam porod wywoływany to przez 3 godziny miałam już rozwarcie na 5 cm,ale i tak zakończony cesarka.
A ja mam male pytanko do ciebie,bo wiem ze masz starszego synka,pamiętasz może kiedy wyszedl mu pierwszy zabek?
Mój synek chyba zabkuje bo się slini i ma takie biale jak by kuleczki na dzioselkach,ale to chyba nie zabki bo on ma dopiero niecale 4 miesiace?

Monia B-mi na bole brzucha, a czesto mnie bolał i twardniał,pomagala mieta z melisa,bo szybko po tym usypiałam i się wyciszałam,wyciszałam także cieple okłady z wody,lub kapiel ,wogole to po 20 tygodniu był moim najlepszym okresem ciazy,miałam duzoo energii.

Agatha,-mój synek do 31 tygodnia leżał sobie poprzek,pozniej obrocil się glowka w dol,ale był ustawiony pleckami do moich pleckow, i ja musialm robic takie specjalne cwiczenia i wkoncu się dobrze ułożył,ale nie chce cie martwic ale u nas przy porodzie znowu się przerocil pleckami do plecow moich ,no ale maz jeszcze czas i chodz duzo na spacerki bo to pomaga dziecku się ustawic w dobrej pozycji pozdrawim i powodzonka.

Anuleczka- u nas ten pierwszy raz po porodzie to był jak maly miał 7 tygodni i tez w sumie troche bolało mnie ale teraz już ok.a co do spania Kubusia to powiem ci ze on jak skonczl 6 tygodni to zaczynal nam spac od 10 wieczorem do 6 rano bez budzenia, a pozniej jak skończył 3 miesiace to zaczelam go lasc spac o 8 i budzi się o 4 potem go karmie i spi do 7, pozniej go karmie i czasem jeszcze posmi do 8,9 a czasem już nie. Wiesz my mamy tzw dobra rutynie przed snem,napoczatku tak przez około 2 tygodni zapisywlam sobie o której idzie spac w dzien i w nocy, o której się budzi i dostosowali swój tryb do niego,spi w dzien o 11,2 i 4 ostani raz po południu do 5,bo po 17 nie daje mu już spac ,bo pozniej,by nie spal,wiec duzo mu czytam i się bawimy na macie edukacyjnej lub zabawkami,bo on już ladnie chwyta i lubi tez zabawki kolorowe i swoja karuzele,o 7 go kompie ,pozniej daje mu mleko podyfikowane o 7.30 -180 ml- to napweno tez pomaga,bo zapelnia mu brzuszek 0 7.45 daje mu piers i pozniej spiewam2 kolysanki, klade do spiwork a,glaszcze,zalaczam mu muzyczke z elektrycznej niani przyciemniam światło i wychodze z pokoju i przewaznie o 8 smej spi,a jak placze to ide biore go na rece ,przytulam i wyciszam takim szzszy ,i odkładam i wychodze z pokoju,czasem 2 lub 3 razy wchodze,ale ide spac dopiero jak Kuba spi mcnym snem,aby go nie wybudzic,a w nocy jak się obudzi wczesniej,to napierw probuje mu włączyć muzyczke,jak to nie dziala to go przytulam i wyciszam i jak już placze to daje mu jesc,ale przewaznie wraca spac jak się wczesniej wybudzi.
Sprobuj zaopserwowac o jakich porach się budzi i ja jeszcze przed ostani karmieniem,jem pozadna kolacje około 6.30 jakies miesko,wędlinkę,parowki,aby maly się najadl i mam dobry tłuściutki pokarmik i maly się najada,ale mleczko modyfikowane tez mu smakoje,daje mu tylko raz na noc i chyba tez dlatego tak dobrze spi.a w ciagu dnia jest na piersi, i nie czuje się wcale gorsza mam ze daje mu mleczko modyfikowane,bo ja jestem wyspana i on tez,a ja jak jestem wyspana to szczesliwa
Powodzenia ,ide spac bo już pozno,a ja jeszcze to mam taka butelke dla malego,która wyglada jak piers ona się nazywa tomie tippe czy jakos tak,widziałam je już w Polsce tez ale się napisałam

marti84
marti84 08-10-2009 22:53

a przepraszam za bledy tyle sie napisalm ze niezwrocilam uwagi na bledy.
FoxyLady-zycze ci wiary i powodzenia,bardzo mi przykro ale czymaj sie kochana

anuleczka
anuleczka 09-10-2009 08:59

marti-dziekuję ci bardzo,za obszerny opis waszego dnia. porównując go z naszym widzę pewne podobieństwa. My też mamy stałe godz. drzemek w ciągu dnia (Daniel sam je wprowadził) czyli ok.8, 10, 12(spacerek) 15 i ostatnia o 17 (jak u was) i też do kąpieli (19 ) bawie się z nim a po kąpieli to musowo jedzonko i albo zaśnie już przy cycu, albo jeszcze czytanie bajek i kołysanki ( ;D ) i do 20 najczęściej Mały zasypia. Próbowalismy go przetrzymać dłużej sądząc,ze tym samym przesunie pobudkę ale nic z tego :)....ale dzisiajszej nocy cos się zmieniło: wydłużył o godzinkę pobudki nocne na karmienie i spał do 8!!!!! dla mnie szok :))) JA TAK CHCĘ CODZIENNIE :)). Więc wniosek jeden-- co dziecko to inaczej. Budzi mnie na jedzenie bo widocznie tego potrzebuje. Ale prawdą jest,ze jesli dziecko dopaja się mleczkiem modyfikowanym przed snem,ze ono dłużej śpi. Wczoraj naczytała się o tym na necie. Pozdrawiam...
p.s. Kubusowi idą ząbki po mału?? szok!! jak ten czas leci.....

Akszeinga1
Akszeinga1 09-10-2009 09:57

Czesc wszystkim, tak Was ostatnio podczytuję i widzę, ze dużo tu mamusiek sie pojawia a więc i ja cos skrobnę. (Na forum dla mam cisza, więc służę pomocą i radą tutaj dla zafasolkowanych, które powoli dobijają do finiszu i dla posiadających juz dzieciaczki)
Foxylady smutna wiadomośc ale wierze,że bedzie dobrze!
Gratuluję nowozafasolkowanym.
Wszystkim życzę dużo zdrówka i radości.

Piszę krotko bo mała się budzi:
marti mojej corci też takie białe na dole się pojawiło i też się ślini, wiec myśle, że powoli zabki idą. Zastanawiam sie tylko jak to odczuje moja pierś....
Musze uciekac:)
Pa

anuleczka
anuleczka 09-10-2009 10:06

akszeinga--hihi witam! na "naszym" forum dla mamusiek rzeczywiście cisza, próbowałam coś ruszyć ale bez wiekszego echa, a tutaj mi dobrze, zadomowiłam sie :). Daniel jeszcze ząbków nie ma, ale nie raz jak się bawi (o zgrozo) moimi sutkami to zaciska dziąsełka i już teraz mnie to boli a co to będzie jak juz się wyklują ząbki?? aż strach pomyśleć.

dzisiaj jest ładna pogoda, winda naprawiona, wyruszam koło południa w plener, trzeba wykorzystać pogodę bo po weekendzie ma być pogorszenie i spadek temp.

Zuzia44
Zuzia44 09-10-2009 10:41

Dzień dobry !
Foxylady - nie znajduję właściwych słów aby opisać jak bardzo przeżywam to Co się stało u Was. Odpocznij kochana, wypłacz się. Silna z Ciebie babka ale płacz pomaga, uwalnia emocje i oczyszcza. Nie duś w sobie tego wszystkiego. Przeżywasz tragedię - tego nie da się inaczej nazwać. Oby beta Ci spadła i żeby Cię ominęły dalsze nieprzyjemności. Kiedyś na pewno rozwikłasz sprawę swoich troszkę "skomplikowanych jajowodów" i wtedy sie uda. Wielkie brawo dla Twojego M. Niewielu mężczyzn w takiej sytuacji byłoby takim oparciem dla żony. Masz go przy sobie i razem jeszcze napłodzicie tyle dzieci co gwiazd na niebie ! Iskiereczko przesyłam ciepłe myśli, trzymaj się kochana !!!!
Anuleczko - oj Ty ! Po przeczytaniu wpisu czuję, że u Was gooorąco w sypialni !!! Oszczędzicie przez to opał na zimę. Fajnie, że Twojemu M wrociły chęci a wyposzczony jak diabli :-) . Żeby Cię nie zastrzelił hihihi. Gruchacie sobie jak te gołąbki na Waszym balkonie :-).Czy gin przepisał Ci tabletki anty ?
Ten dyskomfort to może jeszcze cos tam jest wrażliwe w Tobie. To pewnie minie, mąż rozmasuje to dokładnie :-). Zapisz sobie datę tych plamień - zobaczysz czy za miesiąc się powtórzy. Ale chyba Twój zawodnik coś za ostro grał :-). Ja się martwię, czy po porodzie wszystko "tam" się skurczy i bedzie wąskie jak kiedyś. Już żartuję z moim M, że będzie 4 prezerwatywy ubierał żebym go tam poczuła :-) - głupie żarty - oby się nie sprawdziło.
Anuleczko, Akszeinga mam pytanko - teraz jestem w 5 tygodniu połogu i plamienia miałam już takie brązowe lub nawet blade, przeźroczyste a wczoraj bach - krew. Tak srednio mocno a dziś juz niewiele ale martwię się co to może być i czy to normalne.
MoniaB - to Cię ginka przestraszyła z ta szyjką. Mój gin też zawsze powtarzał, że badanie na fotelu gin. daje obraz prawdopodobry a badanie usg daje szczegółowy i dokładny. Dostaniesz w najgorszym wypadku jakieś globulki dopochwowe i będzie dobrze. Ale jaja z tym WACŁAWEM. Czyli na 1000 % Piotruś ! A z tymi pieknymi długimi nogami to pewnie będzie piłkarzem i już na głowie taty próbuje grać :-). Jakie to cudowne słyszeć u gina, że wszystko jest dobrze ! I słuchać serduszka i czuć jak dzidzia rozrabia - oby wszystkie chcące kobiety świata doznawały tej radości a zwłaszcza dziewczyny z forum dla starajacych się !
Monia a jak tam zdrówko ?
Marti - oj nie pamiętam tych pierwszych ząbków. To była taka jazda, ból i płacz, że chyba świadomie wycięłam ten okres z mojej pamięci :-). Ale objawy o których piszesz to jak najbardziej mogą być pierwsze jedyneczki ! One długo się wykluwają. A ten uścisk dziąsełkami jak imadło, o którym pisze Anuleczka to znam doskonale. Z tym niezabezpieczaniem to wy nieźli ryzykanci jesteście. Byłaś po porodzie na kontroli u gina ? Doradzał jakąś metodę antykonc. ?
Agatha masz zagrożoną ciążę czy Twój M taki ostrożny, że tylko 1 raz. Przygotuj się na wiele nieprzespanych nocy jak już urodzisz. To mąż nie będzie Ci dawał zmrużyć oka :-)a nie dziecko. Będziecie "grać" aż do rana !

Mój skarbek śpi w wózku obok mnie choć widzę, że często robi takie śmieszne "szparki" oczkami więc już niedługo mamusia posiedzi na kompie. A jeszcze chcę poczytac co w świecie słychać. Tylko, że wszędzie o tych oszołomach z polityki piszą :-(. Powinni postawić wielki mur i ogrodzić cały ten burdel na wiejskiej - żeby się tam sami pozabijali !
Pozdrowionka !

klaudia28
klaudia28 09-10-2009 10:46

Witam i uciekam szybciutko na zakupy z kolezanka, musze kupic kreacje na chrzest, chociaz bede wygladac jak balon ....hihihihi mimo to trzeba cos eleganckiego kupic...hihihi.
Pozdrawiam

marti84
marti84 09-10-2009 12:27

witam
Kubus spi to cos skrobne,
Anuleczka- co prawda to prawda,kazda dzidiza jest inna ,ale mowia ze z czasem im dzidzius jest starszy to sen sie wydluza i karmienia staja sie krotsze,a pozniej ida zabki i wogole nie spia! Kuba obecnie zaczal 16i pol tygodnia w niedziele chyba bedzie 17,a 21 pazdziernika skonczy 4 miesiace,wydaje mi sie ze pomalu juz zabkuje bo takie biale kropki ma i slini sie jak ten piesek buldozek,musialam kupic dodatkowe sliniaczki bo normalnie wszytkie ubranka mial mokre.
A jak tam Danielek ciagnie ci smoczek? bo Kuba nie chce smoczka wypluwal i plakal jak mu dawalam,nawet probowalam dac mu inny rodzaj ale tez mu nie podpasowal,wiec smoczka nie ma,a teraz na zobki by mu sie przydal,no ale coz,ma swoja pistke,ktora to prawie cal wsadza do buzi!
Ja mysle Anuleczka ze u Danielka ze spaniem to bedzie juz tylko lepiej i wydluzal bedzie sobie czas sam,trzymam kciuki.

Zuziu,dziekuje za odpowiedz,ja tak wlasnie myslalam z to juz zabki pomalutku ida,a wiesz z tym u nas kochaniem sie bez to nie jest tak za czeto bo w sumie moj M to pracuje na popoludniowe zmiany do 24 wiec jak wraca to my juz spimy a w dzien to nie zabardzo jest jak,a jedyny wieczor kiedy jest to niedziela i 2 razy w miesiacu w piatki i w soboty idzie na ranna zmiane,tak jak dzis :)wiec juz sie ciesze,hii
A u ginekologa to nie bylam,po porodzie bo w Anglii gdzie obecnie mieszkam,to do ginekologa nie kieruja,po porodzie,chyba ze cos sie dzieje,a tak po porodzie 6 tyg,to bada cie lekarz pierwszego kontaktu,ale nie jak ginekolog tylko tak normalnie,ponaciskala mi na brzuch,powieziala ze macica sie skurczyla,zmierzyla cisnienie i tyle!
A ja mma bardzo dobrego ginekologa w Polsce,bo jak bylam w ciazy to latalam specjalnie do niego na wizyty 3 razy bylam w 12, 20 i 0kolo 30 tygodnia w Polsce bylam,i pod stalym kontaktem telefonicznym.Teraz dopiero polece w lutym do niego na wizyte i do alergologa tez,bo choruje na astme -bo tu w Anglii to lecza paracetamolem!
A narazie Kuba nie ma jeszcze paszportu,bo musimy jechac do ambasady wyrobic ,ale poczekam jak bedzie troszke starszy.

Akszeinga, witaj kochana ciesze sie ze tu zajrzalas,ja w sumie tez tu zagoscilam juz chyba na dobre,bo nasze forum dla mamusiek to jest ciche:(ale tu mozna tez popisac ,ja widze ze twoja Lulcia,tez zaczyna zabkowac jak Kuba,bo jak dobrze pamietam to jest miedzy nimi 3 dni roznicy,Julcia 24 czerwca urodzona a Kuba 21 czerwca a Danielek -Ani to chyba rowny miesiac mniej bo 21 lipca ,jak sie nie myle,
U nas okropna pogoda dzisiaj jest wiec siedzimy w domu,chyba bede musiala cos posprzatac i wyciagnac wieksze ubranka dla Kuby,bo z tych pomalu juz wyrasta!Takiego duzego mam chlopca.
A co do basenu to powiem ci ze,super sprawa,maly lubi plywac,nawet sam pod woda kilka sekund plynie juz i dla mnie to tez jakas atrakcja,bo jak narazie to siedze w domku na macierzynskim do czerwca 2010,do marca mam platne,bo tu w Anglii ma sie 9 miesiecy platnego ,a potem mozna wziasc 3 miesiace bezplatnego i pracodawca musi zachowac ci poyzcje pracy.
Ja od 5 lat pracuje w szkole polaczonej z przedszkolem,zerowka i zlobkiem,wiec jak wroce-ciagle sie waham,to zalezy od sytuacji finansowej
to Kuba pojdzie do zlobka,a ja do pracy na pol etatu,albo zobaczymy jescze jak to bedzie.
Pozdrawiam wszytkich

marti84
marti84 09-10-2009 12:31

przeraszam za bledy:(( pisac nie umiem ,a sniadanie jadlam ,wiec nie wiem dlaczego literki zjadam,Akeszinga chcialam napisac Julcia ,przepraszam

Foxylady
Foxylady 09-10-2009 13:17

Zuziu i pozostale koelzanki, dziekuje za wsparcie, mam sie dobrze i odpoczywam i wierze ze bedzie ok. No to teraz troche smiechu, bo ile mozna sie smucic co? Posluchajcie historii ze szpitala. Przyjeli mnie i wogole personel rewelacja, naprawde wspaniali ludzie, siostry, lekarze, co chwile do ciebie przychodzili tlumaczyli czym jest ciaza ektopowa, co beda robic itp. w dniu zabiegu czekam az ktos przyjdzie zrobic lewatywke, nie, a tu idzi siostra i mowie jej czy mog isc „uwolnic orke” – czyli potrzebe fizjologiczna numer 2 nawet gdy bede meic lewatywe, a ona ze owszem – nie smiejcie sie ze mnie bo ja w zyciu w szpitalu nie bylam i zielona jestem.
Nastepnie przyjechal potem asytstent by zabrac mnie na operacyjna – wczesniej nic nie jadlam od poprzedniego dnia wiec myslalam ze on bedzie robil lewatywe ale nic. (zrobili mi gdy bylam na bloku oper i uspiona juz, niezle nie?)
No ale ok, mniejsza z tym, wiec ja w lekkim stresiku pakuje sie na ten stol z moimi japonkami, a on ze mam je zdjac, zaraz pakuje sie slafroku i on znowu ze to tez zbedne – a ja – Przepraszam ale nigdy nie bylam w szpotalu i jestem zakrecona. troche smiechu
Jestesmy przed blokiem operacyjnym a tu wyskakuja mile panie anestezjolog pytajac od kiedy nie jem, skad jestem i co mi beda podawac a tu nagel swist, myka ktos w czarnym ubranku i kieruje sie na operacyjny – a to siostra zakonna, ciemnoskora – jak tu chirurg nie wyskoczy – a tez luzak na maxa i do niej: a sio, a sio, gdzie tu nie wolno – i normalnie dostalam takiej glupawki i tak boki zrywalam ze z sie sam zaczal smiac.
Nastepnie juz wwozili mnie na opoeracyjny a tu pani doktor co mnie na izbie pierwszego dnia przyjmowala – macha do mnie reka z usmiechem. Zaraz znieczulenie i dziewuchy podaja narkoze i mowi za moge zaczac opowiadac jakies ciekawe historie – a ja ze nic przeciw nie mam, no gadka sie zaczyna ze jestem szczsciara ze jajowod nie pekl i nic nie czulam, no to ja to pani dkotor ze tak, tylko tydzien wczesniej czulam bol w krzyzu i dlatego……………………. hrhhrhhrhrhr hrhhrhrhrhrh hrhrhhrhrh Kasia spi :):):):):):)hahahahahhaha nawet nie wiem keidy padlam jak kawka!!!

Zaraz po przebudzeniu – moje pierwsze pytanie to – czy ocalili mi jajowod – lekarz mowi ze tak, wiec Kasia znowu hrhrhrhrhrh hrhrhrhrhhr hrhrhrhr hhahahahah

przywiezli mnie do sali, dzwonie do meza.
Doooommmmiiinnniiiikkk ggdzzzziiieeeee jjjeeeessstettesss?
D: w drodze do szpitala (nie chcialam by byl przed zabiegiem bo moglam plakac i poza tym oszczedzilam mu czekania podczas operacji i wybudzania)
ja: jJJJuuuuuzzz jjjeeeesssttteeeem poooooo. weeeezzzz mi skarpppeeettki bbooo miii ziimmmnnooo w nnnoooggggiii.
D: Kaisu ale ja juz jestem kolo szpitala, nei w domu.
Ja: ttttoooooo idzzzzz ggdzzziesss kkkuuupp mi sssskkkkarrrpeppetkiii ciiieppplleee.

Maz mowi ze bylo mu strasnie przykro jak slyszal, mnie taka oslabiona i bezsilna – no ale skarpetek i tak nie kupil, bo mialam jedne w szafce.

Takze to scenariusz z zabiegu. potem tylko seria lekow i dostalam przeciwciala zastrzyk w pupke, bo mam grupe krwi 0 RH- i moge tworzyc przeciwciala zabijajace plod w przyszlosc.
Przychodzi siostra zrobic mi zastrzyk, a ja do niej:
Ale sisotro moj maz ma grupe AB RH- wiec chyba nigdy nei bedzie tworzonych przeciwcial.
No tak, ma pani racje, ale my udajemy ze nie znamy jego grupy krwi, no a poza tym jakby tak sie kiedys ci skoczylo z jakims innym panem w bok to co w tedy i smiech na sali :)
a ja do niej: ma siostra szczescie ze mego meza tu nie ma bo jak by on to uslyszal, i znowu puszczamy oczka i smiech!!!
No mowie Wam, ludzie przewspaniali, przecudowni, pomocni – na kazdym kroku, nie czulam ze jestem w szpitalu wgole – no gdyby nie te zstrzyki i kroplowki ihihihiihih

tyle mej hisotorii kochane, ja sobie cos przypomne to napisze jeszcze!!

MoniaB
MoniaB 09-10-2009 13:58

Cześć dziewczyny:)))

Miałam sie nigdzie z domu nie ruszać ale normalnie nie wytrzymałam, pojechałam do pracy zawieźć zwolnienie, zeby dziewczyny z dekadą do księgowosci dostarczyły. I zachwycałam się naszym salonem bo był remont, normalnie dech zapiera z wrażenia, aż mi się do pracy chciało wrócić ale nie mogę....Z olbrzymim gustem urządzony, piekny:))Stylowy:))

Zuziu, czuję się dobrze, tylko ten brzuch czasem boli, mam nadzieję ze nic złego nie wyjdzie z tego wymazu....Jeśli chodzi o przeziebienie najgorzej jest w nocy bo katar nos zatyka i rano bo gardlo daje popalic ale pomału się kuruję:)))Nie biorę antybiotyku bo nie ma temperatury wiec sie nie faszeruję...
A po wizycie to taka spokojna wrocilam,mój kochany maluszek, już się go doczekać nie mogę:)))Bardzo aktywny jest. Pani doktor była zdziwiona że mój mąż czuje juz ruchy małego, że to dośc wcześnie, ale mój mały jak nieraz kopnie to naprawdę aż sie zastanawiam jak to będzie jak będzie wiekszy:)))Hihi...
A serduszko usłyszeć to coś pieknego, aż normalnie łzy szczescia płyną:)))Piękne:))

Foxylady ja naprawdę Cie podziwiam:))Jesteś wielka:)))Trzymam mocno za Ciebie kciuki:)))

Marti ale fajnie musi twój Kubus wyglądać na basenie:)))))Super, przynajmniej macie rozrywkę a moze w przyszłości jakiś bardzo dobry pływak będzie z Twojego synusia;)))

Co tam pozostałe dziewczynki u was????

A mam pytanie dla mamusiek, co mam kupić na wyjscie ze szpitala dla synka???Termin mam na 5 luty. Kombinezon napewno, a czy pod spód musi być jeszcze jakieś cieplejsze ubranko???No i czapeczka to grubsza napewno.No bo nie bardzo wiem...Moze to głupie pytanie ale będę wdzieczna za odpowiedz.

Zmykam sie położyć bo coś mnie głowa zaczęla boleć a mąż dziś pozniej wróci bo na warsztat jedzie wiec będę obiad pózniej gotować...

Akszeinga1
Akszeinga1 09-10-2009 14:38

Pisze szybciutko bo właśnie wróciłam od gina a mała śpi już ok 3 h na podwórku pod okiem dziadka i powoli zaczyna wybudzac się na cycka.
A więc byłam u ginka po tabletki antykoncepcyjne. Przepisał mi Carazette. Jutro podczas zakupów wykupie je i zobaczymy jak to bedzie...
Czy któras z Was też je stosuje?
Później doczytam Wasze posty, tymczasem pozdrowionka i buziaczki dla Was babeczki i Waszych dzieciaczków, tych w wózeczkach czy łóżeczkach jak i brzuszkach :)

Odpowiedz w wątku