Chcę zajść w ciążę

Komentarze do: Jak zajść w ciążę
Gosa
Gosa 13-08-2007 12:52

Z ostatniej chwili ...
Niestety, w tym miesiącu nie ma fasolki :( Gin zrobiła mi usg i nie widać pęcherzyka a i macica gotowa do złuszczenia, także lada chwila @
Co prawda kazała mi przyjść do siebie w czwartek z wynikami bhcg, bo jak będa rosły to jajo mogło się gdzie indziej zagnieździć. Mówiła jednak, żeby się nie martwić, że to normalne, i żeby w tym cyklu znowu się starać. No co do starań, to z największą przyjemnością :) tylko mi trochę smutno ...

Gosa
Gosa 13-08-2007 13:06

I oczywiście dziękuję Wam wszystkim za informację. Dobrze jest czuć pokrewne dusze :)

Honorcia84
Honorcia84 13-08-2007 16:44

Witam
Dziękuje za szybka odpowiedz. Najprawdopodobniej pocekam chyba ze wynik Progesteronu bedzie dosc duzy wiec wtedy zrobie. Kurcze jak bym juz chciała wiedziec czy rosnie we mnie ta fasolka. tak bardzo tego pragne......

alicjenka
alicjenka 13-08-2007 19:07

Witajcie kobietki, od jakiegos czasu podczytuje was codziennie:) i tak jak wy zmagam sie w kolejnych probach o bobaska, dzis tez mam problem, zrobilam test (AMIL) w dniu spodziewanej @ i jedna krecha wyszla mocno czerwona a druga bardzo slabo widoczna, co myslicie o tym? mam nadzieje ze przyjmiecie mnie do swego grona:) pozdrowionka

Majka84
Majka84 13-08-2007 19:57

alicjenka witaj! ty wiesz co, to jest normalnie jak nałóg, ja też odkąd trafiłam na tę stronę, jestem tu prawie codziennie. Mi co prawda udało się niedawno zajść w ciąże po miesiącach prób ale gorąco dopinguję wszystkie (jestem pewna) przyszłe mamy na tym forum.
JEśli chodzi o ciebie to myślę że ta jedna kreska to dobry znak! Podobno jeśli jest nawet bardzo słaba to już oznacza ciąże. Jeśli chcesz się upewnić, zrób kolejny test jutro, albo najlepiej za kilka dni. Wtedy kreska powinna być już mocniejsza. Pozdrawiam!

kaja33
kaja33 14-08-2007 08:28

ja dzis zrobiłam kolejny test bo okres drugi dzien sie spóźnia.... i.... i wyszła jedna krecha:(

Gosa
Gosa 14-08-2007 08:42

Oj to prawda, stronka wciąga niesamowicie. Ja z reguły, jak tylko włączam kompa zaglądam co nowego się u Was pojawiło.
Alicjenka - testy "domowe" mają czułość 25 mlU/ml, więc słaba kreseczka oznacza, że jesteś "na granicy". Ale ta granica oznacza i tak podwyższony poziom HCG :) Poczekaj jeszcze ze dwa dni i zrób test ponownie. Trzymam kciuki :)

Gosa
Gosa 14-08-2007 08:47

kaju33 - nie martw się, ja też dzisiaj dostałam regularną @. Za to będziemy sie wspierać w staraniach w tym cyklu :)

Majka84
Majka84 14-08-2007 08:58

Kaja kurcze żeby tak można było dorysować tą drugą krechę, co nie? Życie byłoby prościejsze! Ale to tylko oznacza że musicie intensywniej starać się w następnym cyklu.
Gosa jakie było to twoje plamienie jeśli mogę spytać? Bo ja wczoraj też spanikowałam, troche plamiłam i szczerze mówiąc jestem w kropce co robić dalej. CO ZA IRONIA! A sama pocieszałam cie Gosa żę to plamienie to nic takiego! Dziś na razie nic się nie dzieje ale boję się że to coś niedobrego.......

alicjenka
alicjenka 14-08-2007 09:12

Dzieki dziewczyny za podtrzymanie na duchu:) tak bym chciala zeby to bylo juz:) zniose jajko przez te dwa dni czekania na zrobienie testu:) z zyczeniami wielkich dwoch krech:)

kaja33
kaja33 14-08-2007 09:37

Alicjenka ja tez gdzies czytałam że nawet bardzo blada kreska (odczytana w czasie jaki zaleca producent) oznacza ciąże.
U mnie niestety tylko jedna a okres troszku sie spoźnia więc miałam nadzieje:(

Gosa
Gosa 14-08-2007 09:40

Majka, ok, opiszę szczegółowo :) Najpierw była czyściusienka kropka krwi (jedna!), a później to już tylko brudziłam (przez dwa dni) - przezroczysty śluz z takimi jakby brązowymi niteczkami. Ale nie leciało ze mnie jakość mocno. Miałam na wszelki wypadek wkładkę, ale była czysta. Tylko na papierze były ślady. Sorry dziewczyny za szczegóły ;)
Teraz tylko nie wiem od kiedy liczyć @, od kiedy zaczęłam brudzić, czy od dzisiaj kiedy zaczęło się mocniej i konkretniej....
Dzisiaj po 14 odbieram wynik bHCG z wczoraj. Skoro już mam @ to licze, że będzie nizutki, bo inaczej może oznaczać coś niedobrego ....
Majka, ale Ty się nie martw! Sama czytałaś, że takie rzeczy się zdarzają i to nic nadzwyczajnego. Ja w dniu spodziewanej @ miałam bardzo niskie HCG, więc można było się spodziewać, że tym razem to nie to.

kaja33
kaja33 14-08-2007 09:41

dzięki Gosa i Majka. Napewno bedziemy sie starac intensywnie. Zastanawiam się nad zakupem testów owulacyjnych. Nie orientujecie się jaki to jest koszt?
Majka nie denerwuj się w wiekszości przypadków takie plamienie to nic takiego a nerwy Ci nie pomogą - kiedy masz wizyte u lekarza?

Majka84
Majka84 14-08-2007 09:50

Kaja wizyte mam dopiero 25 sierpnia, ale jakby co to mogę pójść nawet dziś do innego lekarza. Na razie czekam co będzie się działo. Wczoraj to plamienie było brązowe i jednorazowe, a dziś wkładkę mam cały czas czystą tylko jak pójde do łazienki to sie trochę takiego dziwnego śluzu pojawia. Piersi jakoś tak mniej mnie dziś bolą. Temperatura 36,9. No i czekam.....
Dzięki za wsparcie dziewczyny!

Honorcia84
Honorcia84 14-08-2007 10:24

Cześć
Kaja33 ja w tym cylku kupiłam testy owulacyjne i zapłaciłam 25zł. jest ich 5szt.
Dziewczyny wczorja wieczorem mierzyłam tem była37,2 a dzisiaj rano miałam37,1 juz bym chciała zeby to był czwartek ide na badanie progesteronu i chyba bede juz cos wiedziec. Tylko nie jestem pewna czy Progesteron w pierwszym tyg ciązy tez bedzie wiekszy niz powinien pozdrawiam i zycze powodzenia

Majka84
Majka84 14-08-2007 13:03

Pódę jednak dziś do lekasza, nadal mam plamienie. Rany jak ja sie boję!

kaja33
kaja33 14-08-2007 13:20

Majka nie zamartwiaj sie, ale to dobrze że postanowiłas dzis pojsc do lekarza. Teraz trzeba myslec za dwoje.
Trzymaj sie dzielnie!!

Gosa
Gosa 14-08-2007 13:26

Podzielę się z Wami...
Odebrałam wyniki bety z wczoraj ... 14,53 mlU/ml

już nie wiem co myśleć, zaczynam się bać ...

Gosa
Gosa 14-08-2007 13:27

Majka, idź koniecznie. Nie ma co czekać - przynajmniej będziesz wiedziała co i jak.
Trzymam kciuki :)

G
G 14-08-2007 13:53

czyli rośnie?z tego co pamiętam to tak.?czyli....powinnaś pokazać to lekarzowi.Ja jeszcze niedawno sama to przeżywałam,aż nie wierzę że to już za mną:)teraz zaczyna ogarniać mnie strach przed porodem.Jadę dzisiaj na kontrolę