Aktualności
Człowiek zmarły na raka dał się zmumifikować na sposób egipski- Szczątki pytona sprzed 15 milionów lat odkryte w Niemczech
- Gatunki zwierząt coraz mniejsze: kolejna konsekwencja ocieplenia klimatycznego?
- Japonia: centrum mierzące radioaktywność produktów spożywczych
- Pojemnik na warzywa, gniazdo z bakteriami w naszej lodówce?
Artykuły
Choroby i dolegliwości
Wypadki zdarzające się w życiu codziennym zbierają jeszcze zbyt dużo ofiar
24-07-2011 08:16

Są to niepokojące statystyki, które ujawnia francuski Instytut Nadzoru Sanitarnego (Institut de veille sanitaire, InVS). Według tych danych, podanych niedawno do wiadomości publicznej, 19 703 zgony naliczone w 2008 roku są bezpośrednio związane z wypadkami w życiu codziennym.
Jest to zagrożenie, które dotyka szczególnie osoby starsze, ponieważ dwie trzecie tych zgonów dotyczyło osoby w wieku powyżej 75 lat.
Między 2000 a 2008 rokiem, poziom śmiertelności w następstwie tego typu wypadków spadał średnio o 2,8% na rok, biorąc pod uwagę wszystkie przedziały wiekowe. Ale jeśli chodzi o wartość absolutną, bilans zdaje się być mniej pozytywny, ze wzrostem liczby zgonów, przechodząc z 18 549 w roku 2006 do 19 061 w roku 2007, a później do 19 703 w 2008 roku.
Według badań, postęp ten wyjaśnia się przez starzenie populacji. Osoby starsze, które są najbardziej zagrożone zgonem związanym z wypadkami w życiu codziennym, z roku na rok są coraz liczniejsze.
Bilans pozytywny dla dzieci poniżej 15 roku życia
W rzeczywistości, to przede wszystkim dla dzieci poniżej 15 roku życia postępy są najbardziej odczuwalne. Naliczono 254 zgony w 2008 roku przeciwko 358 zgonom w 2000 roku, czyli oznacza to spadek o 5.7% na rok średnio.
W ciągu 8 lat, wygraliśmy 100 zgonów wśród dzieci. Trzysta pięćdziesiąt osiem oznacza to jeden zgon na dzień, a 254 to zaledwie pięć w tygodniu. Każdego tygodnia wygraliśmy dwa życia. Nie jest to błahostka, wskazuje jeden z odpowiedzialnych za badanie, pan Bertrand Thélot.
Na tę chwilę jednak, cel zdrowia publicznego oznaczający zredukowanie o połowę poziomu śmiertelności w wyniku wypadku dla dzieci poniżej 15 roku życia między 2004 a 2008 rokiem, w dalszym ciągu nie został osiągnięty (jedynie 11%).
Dla dorosłych, spadek jest znaczący, dorzucił pan Bertrand Thélot. Jak specjalista sprecyzował, głównym powodem są upadki, ponieważ one same spowodowały śmierć 9 412 osób w roku 2008 (ponad 75% upadków dla osób w wieku powyżej 75 lat). Jednakże, poziom ten spadł o 3% między 2000 a 2008 rokiem.
Zadławienie, zatrucie, utonięcie powodują jeszcze zbyt wiele zgonów
Inne wypadki w życiu codziennym to zadławienia związane ze zjedzeniem produktów spożywczych powodujących obstrukcję dróg oddechowych (2 999 zgonów) oraz zatrucia (lekarstwa wzięte przez przypadek, błędy w przepisaniu leku, czad), których poziom wzrósł o 1,9% (1 376 zgonów). Dla ludzi w wieku od 15 lat do 64 lat, wzrost ten jest jeszcze większy – o 7,6% - ale specjaliści na tę chwilę nie są w stanie tego wyjaśnić.
W końcu, naliczono również 1 028 zgonów przez utonięcie, 476 przez ogień, do których dorzucają się całe miriady innych przyczny, z nieco mniejszymi statystykami, donosi 20minutes.fr.
W konsekwencji, badanie ujawnia jeszcze bardzo wyraźną zbyt dużą śmiertelność wśród mężczyzn (32,7 zgonów w wypadku w życiu codziennym na 100 000 mężczyzn, w porównaniu do 18,9 zgonów na 100 000 kobiet), która jest szczególnie „uderzająca” dla osób między 25 rokiem życia a 44 rokiem życia, z 1 088 zgonami mężczyzn w 2008 roku, przeciwko 283 zgonom dla kobiet.
Wszystko to jest mimo wszystko katastrofą, ponieważ nie powinniśmy umierać w wyniku wypadku, którego w zasadzie można uniknąć, podsumowuje pan Bertrand Thélot, apelujący o utrzymywanie i wzmocnienie prewencji.
Zobacz artykuły:
Brak komentarzy













