Aktualności
Artykuły
Choroby i dolegliwości
W jaki sposób medytacja pomaga w łagodzeniu bólu?
21-12-2010 11:36

Przynajmniej tak wynika z badania przeprowadzonego na Uniwersytecie w Montrealu, w przebiegu którego naukowcy mierzyli reakcję regionów mózgu związanych z bólem, dzięki neuroobrazowaniu metodą rezonansu magnetycznego.
Badania wcześniejsze wykazały, że adepci medytacji zen mają o wiele mniejszą wrażliwość na ból. Ale obecne badanie identyfikuje mechanizmy, dzięki którym ich mózg jest w stanie złagodzić ich wielkość.
Aby dojść do takich wniosków, naukowcy wywołali kilkakrotnie rodzaj bólu termicznego na łydkach 26 osób, z których 16 było adeptami medytacji zen. Rezultat: ci, którzy mieli w zwyczaju medytować, mogli znieść ciepło o temperaturze 49,9°C, w porównaniu do 47,9 °C u ludzi nie medytujących.
Różnica 2 °C wydaje się maleńka, ale tak naprawdę jest ona ogromna (na polu percepcji bólu), podkreśla Joshua Grant, główny autor badania. Te 2 °C to różnica między odczuwaniem małego bólu a oczuwaniem bólu, którego nie da się wytrzymać.
Odczuwać ból… mniej czując ból
Według naukowców, ludzie oddający się medytacji mają jak najbardziej świadomość bólu. Aż do tej pory, sądzono, że kontrola bólu jest możliwa dzięki bardzo szczególnemu wysiłkowi mentalnemu, ale testy wykonane metodą rezonansu magnetycznego mózgu pozwalają wierzyć, że mózg sam reaguje ból w sposób pasywny.
Możemy myśleć, że praktykowanie medytacji pozwala ludziom wykształcić w sobie swojego rodzaju odruch przeciwko bólowi, ilustruje przykładowo Joshua Grant.
Ile lat praktyki medytacji jest więc potrzebnych, aby osiągnąć ten odruch antybólowy? Jest to pytanie, na które trudno jest odpowiedzieć: niektóre badania wykazały, że już cztery dni praktyki mogły łagodzić ból, podczas gdy inne badania pokazują, że uśmierzenie bólu wymaga conajmniej 2000 godzin ćwiczeń z medytacji, podkreśla Joshua Grant.
Zobacz artykuły:
Brak komentarzy














