Aktualności
Artykuły
Choroby i dolegliwości
Światowy Dzień WZW
29-07-2011 11:41

Problem wirusowych zapaleń wątroby typu B lub C dotyka, co 12–tą osobę na świecie. Większość z nich nie jest świadoma swojej choroby, ponieważ przez wiele lat nie daje ona żadnych objawów. Bardzo często zakażenia HCV i HBV wykrywane są przypadkowo lub po wielu latach, w momencie rozpoznania poważnych uszkodzeń wątroby, takich jak zwłóknienie, marskość lub rak wątrobowo - komórkowy.
Światowa Organizacja Zdrowia szacuje, że zakażonych wirusem HCV na świecie jest około 3% populacji – od 170 do 200 milionów ludzi. Każdego roku grupa ta powiększa się o kolejne 3-4 miliony. Według WHO, przy braku szczepionki, niskiej wykrywalności wirusa HCV, a co za tym idzie możliwości wprowadzenia niezbędnej terapii, liczba zgonów spowodowanych WZW C w najbliższych latach zwiększy się kilkukrotnie.
W Polsce, zgodnie z szacunkami Polskiej Grupy Ekspertów HCV, popartymi przeprowadzonymi niedawno badaniami epidemiologicznymi, liczba zakażonych wirusem HCV może wynosić ok. 730 000 czyli 1,9 % populacji, przy czym zdiagnozowanych do tej pory zostało jedynie kilka procent z nich. Pozostali zakażeni (ponad 90%) nadal pozostają anonimowi, stanowiąc zagrożenie dla reszty społeczeństwa, poprzez ogromny rezerwuar potencjalnych źródeł zakażenia. W opinii ekspertów, jedną z podstawowych przyczyn takiego stanu rzeczy jest niewystarczająca wiedza społeczeństwa na temat WZW.
Ludzie nie rozróżniają typów wirusowego zapalenia wątroby (typy A, B, C wrzucane są do jednego worka i błędnie nazywane żółtaczką), nie są świadomi zagrożenia ze strony HCV, nie wiedzą, jak przenosi się wirus i w jakich sytuacjach może dojść do zakażenia lub po prostu bagatelizują problem. Nie wykonują testów sądząc, że to ich nie dotyczy, gdyż zakazić się mogą tylko nieliczni, mający częsty kontakt z krwią. Tymczasem, do zakażenia może potencjalnie dojść w trakcie każdego uszkodzenia skóry.
„W codziennym życiu okazji do zakażenia każdy z nas miał bardzo dużo. Nie musi do niego dojść tylko w placówkach medycznych. Zakazić wirusem HCV możemy się również w trakcie wizyty u kosmetyczki, u fryzjera, w domu przy używaniu wspólnej maszynki do golenia, czy w gabinecie stomatologicznym, jeśli nie są zachowane odpowiednie procedury sterylizacji narzędzi” – podkreśla Prof. Małgorzata Pawłowska Wiceprzewodnicząca ZG Polskiego Towarzystwa Epidemiologów i Lekarzy Chorób Zakaźnych.
Zupełnie inaczej sytuacja przedstawia się w przypadku wirusowego zapalenia wątroby typu B, na które istnieje szczepionka. Tu dzięki dobrze funkcjonującemu programowi szczepień udało się znacznie ograniczyć liczbę nowych zakażeń. „Jednak nadal tak jak w przypadku wirusowego zapalenia wątroby typu C problemem pozostaje ogromna liczba osób, u których do zakażenia wirusem zapalenia wątroby typu B doszło przed wielu laty.” - zaznacza Prezes Fundacji Gwiazda Nadziei Pani Barbara Pepke.
Szacuje się, że w Polsce zakażonych WZW typu B jest ok. 400 000 osób. Wielu z nich nadal pozostaje anonimowych.
Widząc skalę problemu, 21 maja 2010 r. Światowa Organizacja Zdrowia uznała wirusowe zapalenie wątroby typu B i C za jedno z największych zagrożeń epidemiologicznych XXI wieku. Podczas 63. Światowego Zgromadzenia Zdrowia, przyjęto pierwszą w historii rezolucję na temat wirusowego zapalenia wątroby typu B i C, wzywającą rządy krajów członkowskich WHO do podjęcia środków na rzecz wzrostu świadomości, poprawy profilaktyki i diagnostyki WZW. W wyniku przyjętej rezolucji to właśnie dzień 28 lipca, został ustanowiony Światowym Dniem Wirusowego Zapalenia Wątroby.
Zobacz artykuły:
Zobacz również tagi: wzw wirusowe zapalenie wątroby wzw C WHO Światowa organizacja zdrowia tedty diagnostyczne
Brak komentarzy














