Aktualności
Dietetyczne napoje gazowane są związane z wysokim ryzykiem udaru mózgu i zawału serca- Nowa pompa sercowa, która ma zastąpić transplantację, jest właśnie testowana
- Ryby: korzyści dla serca płynące z omega-3 przeważają nad szkodliwym działaniem rtęci
- Echografia w telefonie przenośnym, to jest możliwe w Stanach Zjednoczonych
- Zanieczyszczenia powietrza, pierwsza przyczyna zawału serca
Artykuły
Choroby i dolegliwości
Serce, które bije szybko w czasie spoczynku, ma być związane w wyższym ryzykiem zgonu u pacjentów chorujących na choroby kardiologiczne
02-11-2010 15:15

Ten związek istnieje, nawet jeśli weźmiemy pod uwagę różne czynniki ryzyka, takie jak wiek, nieaktywność fizyczna, nikotynizm, inne choroby oraz ich leczenie, podkreśla pani doktor Eva Lonn.
Badacze dokonali tego odkrycia analizując, przez 5 lat, stan zdrowia 31 531 osób w wieku 55 lat i więcej, które cierpiały na jedną z chorób serca.
Pacjenci chorujący na serce, których puls był szybszy niż 78 uderzeń na minutę, byli także o 39% bardziej narażeni na ucierpienie z powodu poważnego problemu naczyniowego – zawału serca, udaru mózgu, niewydolności serca – niż ci, którzy mieli puls wolny, określony przez autorów badania jako 58 uderzeń na minutę.
Byli oni także o 77% bardziej narażeni na śmierć z powodu jakiejść choroby sercowo-naczyniowej, na przykład anginy albo nadciśnienia, a także o 65% bardziej narażeni na śmierć, biorąc pod uwagę wszystkie przyczyny zgonów.
Wniosek? Puls w spoczynku może być czynnikiem związanym z poważnymi problemami naczyniowymi, które znacznie skracają długość życia. Związek ten, który zaobserwowaliśmy u pacjentów chorujących na serce, został wykazany w innych badaniach, przeprowadzonych na zdrowych osobach, przypomina doktor Eva Lonn.
Są pewne bardzo proste rzeczy, które możemy zrobić, aby ograniczyć takie ryzyko. Głównie, jest to regularna aktywność fizyczna. Zmniejsza ona stres, a także spowalania rytm serca, a więc, prawdopodobnie, zmniejsza też i ryzyko przedwczesnej śmierci, dodaje doktor Lonn.
Zobacz artykuły:
Brak komentarzy













