Szukaj:
Aktualności
Artykuły
Choroby i dolegliwości

Ptaki migrujące padają ofiarą linii wysokiego napięcia

07-12-2011 09:37
Setki milionów ptaków zaczęło swoją podróż migracyjną. Wielka liczna spośród nich nigdy nie dotrze do miejsca przeznaczenia. Dlaczego? Zginą one w locie, śmiertelnie porażone prądem elektrycznym, próbując pokonać jakieś 70 milionów kilometrów linii wysokiego napięcia na całym świecie.
Ptaki migrujące padają ofiarą linii wysokiego napięcia
Zobacz również:


Linie wysokiego napięcia są prawdziwym zagrożeniem dla ptaków migrujących do ciepłych krajów. W samym tylko regionie afrykańsko-europejsko-azjatyckim, kilkadziesiąt milionów ptaków umiera każdego roku w kolizji z kablami elektrycznymi, podczas gdy kilkaset tysięcy innych ptaków umiera porażonych prądem, jak podaje badanie zrealizowane i opublikowane przez CMS (Convention sur les espèces migratrices).

Te flamingi, bociany, pelikany, ptaki drapieżne oraz wszystki inne gatunki migrujące, są już ofiarami niszczenia ich siedlisk w wyniku działalności człowieka, a także ocieplenia klimatycznego. Dodatkowo, muszą jeszcze być czujne na zagrożenia czyhające na nie w powietrzu.

Jak wyjaśnia to ornitolog holenderski Hein Prinsen, polowanie, kolizje oraz śmiertelne porażenie prądem elektrycznym są przyczynami śmiertelności pochodzenia ludzkiego najważniejszymi dla ptaków. Tak więc, ryzyko wymarcia, a przynajmniej na poziomie lokalnym, wielu gatunków ptaków, jest sprawą, której można się obawiać.

Każda śmierć jest ciężkim ciosem dla wielkich ptaków, których rytm reprodukcji jest generalnie wolny. U żurawi i bocianów, zniknięcie jednego dorosłego osobnika zazwyczaj pociąga za sobą śmierć piskląt, które potrzebują dwójki rodziców.

W Republice Południowej Afryki, 12% żurawi rajskich, ptaków narodowych, umiera każdego roku w następstwie kolizji. Na stanowisku obserwacyjnym w Camargue, 122 czerwonych flamingów również straciło w ten sposób życie w ciągu pięciu lat, donosi internetowa strona romandie.com.

Namnożenie linii wysokiego napięcia w niektórych regionach

Jeśli na dzień dzisiejszy, Europa Wschodnia jest wielkim czarnym punktem, przede wszystkim dla dropia i dla ptaków drapieżnych, najgorsze problemy wkrótce pojawią się w Afryce i w Indiach, gdzie sieci elektryczne rozwiają się z największą prędkością.

W rzeczywistości, w tych regionach wyjątkowo biednych w roślinność, a więc w naturalne kryjówki, namnożenie linii wysokiego napięca prowadzi naturalnie ptaki do usadawiania się na nich.

Wpływ na człowieka istnieje w postaci awarii elektrycznych, które paraliżują przemysł, ale również w innych postaciach, takich jak wypadki związane z zaciemnieniem spowodowane przez tak zwane blackouts,
ocenia John O’Sullivan, były członek  Royal Society for the Protection of Birds. Z punktu widzenia finansowego, rozsądnie jest rozwiązać ten problem.

Unikać kabli elektrycznych?

W strefach suchych, w Stanach Zjednoczonych i w Europie Wschodniej, zdarza się nawet, że ptak płonie, upada na ziemię w płomieniach, i w ten sposób powoduje pożar lasu, wyjaśnia ornitolog holenderski Hein Prinsen.

Aby zapobiec wszystkim tym wypadkom, autorzy badania przeprowadzili serię eksperymentów, przede wszystkim ukrycie linii elektrycznych. Rozwiązanie to, zastosowane z powodzeniem w Holandii, w Wielkiej Brytanii oraz w Danii, jest równie skuteczne, co kosztowne.

Inne rozwiązania polegają na czynieniu linii elektrycznych bardziej widocznymi, dzięki wizualnym ostrzeżeniom, na wyposażeniu ich w kryjówki albo jeszcze na wzmocnianiu izolacji.

Badanie pokazuje, że modyfikacje w tym duchu 46 000 kilometrów linii sieci elektrycznych na Węgrzech kosztowałyby jakieś 220 milionów euro, czyli dziesięć razy mniej niż koszty oszacowane dla ukrycia kabli.
Zobacz artykuły:
Zobacz również tagi: ptaki migrujące ochrona środowiska zagrożone gatunki ocieplenie klimatyczne a ptaki wpływ działalności człowieka na ptaki porażenie prądem śmiertelne porażenie prądem
Brak komentarzy