Aktualności
Jedzenie przed komputerem zachęca do częstszego podjadania- Osoby otyłe bardziej narażone na zgon z powodu H1N1
- Organizacja Narodów Zjednoczonych chce się zająć komercjalizacją „śmieciowego jedzenia” wśród dzieci
- Otyłość dziecięca: Światowa Organizacja Zdrowia ogłasza nowe zalecenia
- Amerykanie próbują stracić na wadze już conajmniej od 150 lat
Artykuły
Choroby i dolegliwości
Oczyścić organizm tracąc na wadze, wcale nie takie proste!
29-12-2010 12:52

U człowieka, najchętniej gromadzą się w tkance tłuszczowej i niektórzy podejrzewają je o zmianę niektórych naturalnych mechanizmów metabolizmu albo systemu endokrynnego. Liczne reklamy diet ochudzających (które są zresztą niebezpieczne dla zdrowia i powinne być prowadzone przez lekarza), wyjaśniają ich korzystne działania, a szczególnie ich zdolność do odtruwania organizmu. Wydawać by się mogło, że ten argument nigdy nie został zweryfikowany naukowo.
Dlatego więc, aby uzupełnić ten brak, naukowcy z francuskiego instytutu INSERM, z instytutu INRA oraz ze Szpitali Paryskich przebadali to, co się dzieje z substancjami zanieczyszczającymi u osób otyłych, które są właśnie w trakcie odchudzania się.
Rezultaty tego projektu badawczego zostały opublikowane w przeglądzie naukowym Environmental Health Perspectives.
Stałe zanieczyszczenia organiczne odnajdują się w tkance tłuszczowej
Siedemdziesiąt jeden osób otyłych (ich wskaźnik BMI jest zawarty między 40 i 45, co odpowiada średniej wadze 130 kilogramów), zostało zrekrutowanych dla potrzeb badania w latach 2006 i 2008, na łonie programu dotyczącego chirurgii gastrycznej (założenie by-pass), we francuskim szpitalu Pitié Salpetrière.
Naukowcy obserwowali te osoby, przed i po interwencji chirurgicznej, a potem porównali wyniki biopsji tkanki tłuszczowej, a także wyniki badań krwi, z wynikami 18 osób szczupłych (średnia waga 59 kilogramów).
Francuscy naukowcy przede wszystkim odnotowali, że podział różnych odnalezionych POP (dioksyny, PCB, czyli polichlorowane bifenyle, z ang. Polychlorinated Biphenyls ), jest podobny we wszystkich tkankach tłuszczowych, niezależnie od ich lokalizacji w organizmie (pod skórą albo w części trzewnej).
Dzięki temu, badacze mogli z łatwością określić, dzięki tylko jednej biopsji, całkowitą ilość stałych zanieczyszczeń organicznych, obecnych u każdej jednostki. A jest ona od dwóch do trzech razy wyższa u ludzi otyłych (ponieważ masa tłuszczu jest większa), podczas gdy stężenie jest podobne.
Stwierdzono również nadekspresję genów, które są znane z tego, iż są one celem stałych zanieczyszczeń organicznych, w tkance tłuszczowej pacjentów otyłych.
Stężenie stałych zanieczyszczeń organicznych wzrasta wraz z utratą wagi
Poprzednie prace wcześniej wykazały, że umiarkowana utrata wagi dzięki diecie albo bardziej drastycznie – dzięki operacji bariatrycznej – była związana ze wzrostem poziomu POP we krwi, prawdopodobnie w następstwie lipolizy tkanki tłuszczowej (lipoliza jest procesem rozkładu hydrolitycznego trójglicerydu w tkance tłuszczowej, proces ten prowadzi do powstania kwasów tłuszczowych i glicerolu).
I właśnie ten fakt po raz kolejny został udowodniony w omawianym badaniu: trzy miesiące po operacji założenia bajpasów oraz utracie 20 kilogramów średnio, u pacjentów stwierdzono wzrost stężenia we krwi oraz w tkance tłuszczowej stałych zanieczyszczeń organicznych. Jest to wzrost, który był obserwowany przez cały czas trwania badania, czyli przez 12 miesięcy.
Jednakże, od 6 do 12 miesięcy okresu postoperacyjnego i średniej utracie wagi około 20 kilogramów dodatkowo, całkowita ilość stałych zanieczyszczeń organicznych, występujących w największej liczbie (PCB), zmniejszyła się w sposób znaczący, bo od 10 do 15%, podczas gdy poziom dioksyn pozostał stabilny.
Aby zaobserwować działanie takich zmian na zdrowie pacjentów, przebadano markery funkcjonowania niektórych organów: poprawa stanu zdrowia jest widoczna dla wszystkich (poziom transaminz, poziom gamma-GT, poziom trójglicerydów i cholesterolu się zmniejszają), ale jest ona wolniejsza u ludzi, u których stężenie stałych zanieczyszczeń organicznych we krwi jest większe.
Jeśli więc stałe zanieczyszczenia organiczne, zgromadzone w przeciągu tych wszystkich lat, szkodzą naszemu zdrowiu, to kolejna zła wiadomość jest taka, że nie jest łatwo ich się pozbyć. Najlepiej więc jest ich unikać, jeśli to tylko możliwe – ciężkie wyzwanie, jeśli wiemy, czym tak naprawdę nasze talerze są wypełnione.
Zobacz artykuły:
Brak komentarzy













