Aktualności
Artykuły
Choroby i dolegliwości
Mechanizm zarażenia odrą w końcu zidentyfikowany
09-11-2011 15:51

Wirus odry jest bardzo powszechny na całym świecie: oskarża się go zarażanie 10 000 000 osób i powodowanie 120 000 zgonów rocznie na całym świecie. Chodzi tutaj o jeden z najbardziej zakaźnych czynników patogennych dla człowieka, ponieważ jedna osoba może zarazić aż do 20 nieuodopornionych osób, przede wszystkim drogą powietrzną (kichnięcia, kropelki śliny).
Wirus odry wiąże się również z ciężkimi komplikacjami, czasami nawet śmiertelnymi. Dlatego też, pewien zespół badaczy postanowił się pochylić nieco bliżej nad tym wirusem i dzięki temu odkrył, w jaki sposób wirus ten się rozprzestrzenia.
Okazało się więc, że wirus posługuje się pewnym receptorem usytuowanym w tchawicy. Chodzi tutaj o proteinę nazywaną nektyną-4, która znana jest z tego, że jest biomarkerem niektórych nowotworów, takich jak rak piersi, rak jajnika albo rak płuc, podkreśla Marc Lopez, badacz z instytutu INSERM, członek międzynarodowej ekipy, która przyczyniła się do tego odkrycia.
Wirus odry opracował strategię, która przeraża diaboliczną elegancją, odnotowuje Roberto Cattaneo z Mayo Clinic, kierujący tym badaniem.
Wirus zaczyna od zarażenia komórek odpornościowych krążących na poziomie płuc, aby wejść i rozprzestrzeniać się w organizmie, posługując się nektyną-4 jako receptorem. Ta ostatnia znajduje się specyficznie w tchawicy, która jest strefą ułatwiającą zarażenie.
Trop w walce z niektórymi nowotworami
Odkrycie tego procesu jest bez wątpienia bardzo interesujące, cieszą się badacze pracujący nad nowymi lekami antynowotworowymi. Albowiem, ten biomarker jest obecny w około 50% przypadków raka piersi oraz raka jajnika, a także w 80% przypadków raka płuc.
Dlatego też, zmodyfikowany szczep niepatogenny wirusa odry jest aktualnie przedmiotem prób nad lekarstwami przeciwko tym nowotworom, przede wszystkim w Stanach Zjednoczonych. Jak wyjaśnia Marc Lopez, obecnie chodzi o to, aby brać pod uwagę obecność bądź nie tego biomarkera, nektyny-4, u pacjentów, aby poprawić skuteczność innowacyjnych terapii na bazie zmodyfikowanego wirusa, które byłyby w stanie niszczyć komórki nowotworowe.
Zobacz artykuły:
Brak komentarzy














