Szukaj:
Aktualności
Artykuły
Choroby i dolegliwości

Każdemu według jego potrzeb...Czyli jak skutecznie edukować kobiety o raku szyjki macicy

14-11-2011 15:32
Z wielu przeprowadzanych na świecie badań wynika, że zarówno stosunek do leczenia, jak i profilaktyki często wiąże się nierozerwalnie z pozycją społeczną danej osoby i kulturą medyczną w określonym środowisku. Zdarza się, że mimo że system zdrowia oferuje pewne możliwości diagnostyczne, nie są one odpowiednio wykorzystywane.
Każdemu według jego potrzeb...Czyli jak skutecznie edukować kobiety o raku szyjki macicy
Zobacz również:


Taka sytuacja dotyczy między innymi badań cytologicznych. Prowadzone do tej pory działania edukacyjne w zakresie profilaktyki raka szyjki macicy nie przyniosły oczekiwanych rezultatów. „Powstała luka w programie” - twierdzi prof. dr hab. Antonina Ostrowska z Instytutu Filozofii i Socjologii Polskiej Akademii Nauk, która zasiada w Radzie Programowej Polskiej Koalicji na Rzecz Walki z Rakiem Szyjki Macicy, która chce stworzyć kompleksowy projekt zmian, które pozwolą do końca 2020 roku obniżyć o połowę zapadalność i umieralność na tę chorobę.

Jest to cel realny, ponieważ rak szyjki macicy wykryty we wczesnym stadium jest w pełni wyleczalny. Potrzeba tylko skutecznej edukacji oraz efektywnego programu profilaktyki pierwotnej i wtórnej. Narodowy Program Profilaktyki Raka Szyjki Macicy, który opracowuje Polska Koalicja na Rzecz Walki z Rakiem Szyjki Macicy, jeszcze w grudniu trafi do Ministerstwa Zdrowia. Społeczne poparcie dla tej niezależnej inicjatywy można wyrazić na stronie http://koalicjarsm.pl/wesprzyj-nas.html

Swoje głosy oddało już blisko 5 000 osób, m.in.: pisarka Katarzyna Grochola, dr Irena Eris, posłanka Beata Małecka – Libera, europosłanka Elżbieta Łukaciejewska, sekretarz generalny Związku Powiatów Polskich Rudolf Borusiewicz oraz dziennikarki: Katarzyna Dowbor i Jolanta Fajkowska. Każdy głos poparcia zwiększa szanse na poważną społeczną dyskusję na temat koniecznych zmian systemowych.

  • Rak szyjki macicy to bardzo delikatny temat. Jakie są bariery komunikacyjne i dlaczego edukacja społeczna w tym obszarze jest tak mało skuteczna?

Prof. dr hab. Antonina Ostrowska z Instytutu Filozofii i Socjologii Polskiej Akademii Nauk: Największym problemem jest to, że sposób komunikowania się z kobietami jest za bardzo ujednolicony. Do wszystkich kobiet mówimy jednym językiem, do wszystkich używamy tych samych argumentów, wszystkie staramy się przekonać do robienia badań cytologicznych w ten sam sposób. Te komunikaty powinny być indywidualizowane i dostosowane do osobistej i społecznej sytuacji danej kobiety. Inaczej rozmawia się z kobietami młodszymi, inaczej ze starszymi, inaczej z bizneswoman z wielkiego miasta, a inaczej z gospodynią domową mieszkającą w małym miasteczku czy na wsi. Czasami ulotka czy artykuł to za mało, czasami trzeba pójść i z kobietą porozmawiać w cztery oczy.

  • A kto mógłby to robić?

Prof. AO: Przede wszystkim pielęgniarki środowiskowe i położne. Myślę, że warto byłoby też zachęcić do takich rozmów pracowników socjalnych. No i oczywiście lekarzy rodzinnych.

  • Dlaczego zdarza się, że kobiety znając zagrożenie i wiedząc, że powinny się badać, tego nie robią…

Prof. AO: Spotykam się z kobietami, które po urodzeniu dzieci i zakończeniu okresu reprodukcyjnego zapominają o tym, kim są. Zupełnie jakby ktoś im odebrał nagle płeć. Przestają chodzić do ginekologa, nie wykonują ani cytologii, ani mammografii. Uznają, że od momentu rozpoczęcia menopauzy problemy chorób związanych z narządami rodnymi ich nie dotyczą.

  • Jak zatem dotrzeć do tych kobiet z informacją i zachęcić je do profilaktyki?

Prof. AO: Standardowo rozsyłane komunikaty budzą często lęk. Kiedy straszy się rakiem, śmiercią, strach zaczyna paraliżować. Paradoksalnie taka kobieta, zamiast pójść do lekarza myśli sobie: „Wolę nie wiedzieć. Po co mi to. Przecież i tak trzeba kiedyś będzie na coś umrzeć.” Są takie kobiety, które uważają, że stres związany z diagnostyką jest o wiele gorszy niż sama choroba i leczenie. Jeśli mają takie nastawienie, to standardowe komunikaty o konieczności profilaktyki niewiele tu pomogą. Problem leży w głęboko zakorzenionych stereotypach myślowych, na temat zdrowia, choroby, wartości życia i śmierci… I tego niestety często medycyna nie bierze pod uwagę.

  • Z jednej strony jest strach, ale z drugiej też wstyd…

Prof. AO: Szczególnie w małych miasteczkach i na wsiach, gdzie wszyscy o sobie wszystko wiedzą, wizyty u ginekologa bywają nie tylko żenującym doświadczeniem, naruszającym barierę intymności ale czasem są też postrzegane jako skutek rozwiązłości. Zdarza się także, że i młode dziewczyny, mieszkające w dużych miastach, które mają wysoki poziom świadomości zdrowotnej, nie chodzą do ginekologa. Szczególnie dotyczy to sytuacji, kiedy otoczenie - rodzice, dziadkowie myślą, że nastolatka nie rozpoczęła jeszcze życia seksualnego. Wtedy dziewczyna skwapliwie ukrywając swoją tajemnicę, rezygnuje z wizyt u ginekologa, mimo że jest już aktywna seksualnie.

  • Żeby działania edukacyjne miały sens, muszą być poparte pewnymi zmianami systemowymi, które poprawią m.in. dostępność badań cytologicznych.

Prof. AO: Oczywiście. To jest bardzo ważna sprawa. Bardzo często się podkreśla, że edukacja jest kluczem do sukcesu. Ale edukacja nic nie da, jeśli za nią nie będzie stał dostępny system, z którego dobrodziejstw będzie można łatwo skorzystać. Co z tego, że kobieta będzie wiedziała, że powinna się przebadać, jeśli badania nie będą dostępne? Albo jeśli wykryta zostanie choroba, a niemożliwe będzie wszczęcie wczesnego leczenia? Wtedy wyedukowane i świadome pacjentki będą się tylko frustrować.

  • Dlatego właśnie Polska Koalicja na Rzecz Walki z Rakiem Szyjki Macicy chce skoordynować wszystkie obszary w systemie, które pozwolą nie tylko na edukowanie społeczeństwa, ale również na dostępność profilaktyki.

Prof. AO: Sama edukacja nie zmieni obrazu choroby i epidemiologii w naszym kraju. Muszą się zadziać szerokie zmiany w systemie, żeby cel Koalicji, jakim jest obniżenie zachorowalności i umieralności na raka szyjki macicy mógł się urzeczywistnić.
Zobacz artykuły:
Zobacz również tagi: rak szujki macicy profilaktyka raka szyjki macicy epidemiologia raka szyjki macicy hpv badania cytologiczne wczesne studium nowotworu szyjki macicy
Brak komentarzy